Do czyich rutynowych czynności w zastępie 6-osobowym należy sprawianie linii głównej?
A. Roty drugiej.
B. Pomocników roty pierwszej i drugiej.
C. Pomocnika roty drugiej i kierowcy.
D. Roty pierwszej.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2014 (arkusz Z.22-X-14.01).
Sprawianie linii głównej w zastępie 6-osobowym należy rutynowo do roty drugiej. Chodzi tu o odcinek lub odcinki węży tłocznych prowadzone od autopompy albo motopompy do rozdzielacza. Ta linia jest kręgosłupem rozwinięcia gaśniczego, bo dopiero z rozdzielacza można zasilać linie gaśnicze, którymi pracują roty w natarciu lub obronie. W standardowym podziale zadań rota pierwsza skupia się zwykle na szybkim podaniu pierwszego prądu gaśniczego, czyli na tym, co bezpośrednio wpływa na ograniczenie pożaru. Rota druga przygotowuje linię główną, ustawia rozdzielacz w odpowiednim miejscu i tworzy zaplecze hydrauliczne do dalszych działań. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczny podział, bo nie miesza ról i skraca czas od przyjazdu do skutecznego podania wody. Kierowca-operator w tym czasie obsługuje autopompę, kontroluje ciśnienie, zasilanie i bezpieczeństwo pracy układu wodnego. Dobra praktyka jest taka, żeby linia główna była prowadzona możliwie prosto, bez zbędnych załamań, z rozdzielaczem ustawionym bezpiecznie, ale blisko miejsca działań. Wtedy dowódca ma lepszą kontrolę nad rozwinięciem, a roty mogą pracować szybciej i pewniej.
W tym pytaniu łatwo pomylić zadania, bo podczas prawdziwej akcji wszyscy często sobie pomagają i z boku wygląda to trochę jak jedna wspólna robota. Jednak w regulaminowym, rutynowym podziale czynności w zastępie 6-osobowym sprawianie linii głównej przypisuje się rocie drugiej. Rota pierwsza nie powinna być tutaj traktowana jako podstawowa obsada do budowy linii głównej, ponieważ jej najważniejszym zadaniem jest szybkie przygotowanie i podanie pierwszej linii gaśniczej. To ona zwykle idzie najbliżej zagrożenia, prowadzi natarcie lub zabezpiecza wskazany kierunek działań. Gdyby równocześnie obciążyć ją budową linii głównej, rozwinięcie byłoby mniej płynne i mogłoby opóźnić rozpoczęcie gaszenia. Myślenie, że linię główną sprawiają sami pomocnicy obu rot, też nie jest do końca poprawne. W zastępie rota działa jako zespół, a nie jako przypadkowo wydzieleni pomocnicy od noszenia węży. Oczywiście pomocnik wykonuje konkretne czynności techniczne, ale odpowiedzialność organizacyjna dotyczy roty drugiej jako całości. Podobnie nie należy przerzucać tego zadania na pomocnika roty drugiej i kierowcę. Kierowca ma bardzo ważną rolę: obsługuje autopompę, utrzymuje właściwe ciśnienie, kontroluje zasilanie wodne, stan sprzętu i bezpieczeństwo pracy przy pojeździe. Z mojego doświadczenia wynika, że taki błąd bierze się z obserwacji ćwiczeń, gdzie kierowca czasem pomaga przy wężach, gdy sytuacja na to pozwala. Ale pomoc doraźna to nie to samo, co rutynowy przydział zadań. Standardowy podział ma zapewnić porządek, szybkość i czytelną odpowiedzialność, a przy działaniach gaśniczych to naprawdę robi różnicę.