Działko wodno-pianowe DWP 24 posiada wydajność wodną
A. 24 m3 na sekundę.
B. 2400 litrów na minutę.
C. 24 litry na sekundę.
D. 24 m3 na minutę.
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2014 (arkusz Z.22-X-14.01).
W tym pytaniu ważne jest poprawne odczytanie oznaczenia działka wodno-pianowego DWP 24. Jego wydajność wodna wynosi 2400 litrów na minutę, czyli 2,4 m³/min. W praktyce pożarniczej takie działko służy do podawania dużych prądów gaśniczych wody albo piany, najczęściej z pojazdu, stanowiska stałego albo instalacji przemysłowej. Moim zdaniem to jest jedna z tych wartości, które warto kojarzyć od razu, bo przy działaniach ratowniczo-gaśniczych liczy się szybka ocena: czy mamy wystarczające zasilanie wodne, czy pompa da radę i jak długo wystarczy zbiornik. 2400 l/min to bardzo duży przepływ, więc wymaga odpowiedniego zasilania, armatury, linii tłocznych i ciśnienia roboczego. Dobra praktyka branżowa mówi, żeby zawsze przeliczać wydajność na jednostki używane w danym zadaniu, np. l/min, m³/min albo l/s. Tu 2400 l/min to także 40 l/s, bo 2400 ÷ 60 = 40. Dzięki temu łatwiej porównać działko z wydajnością hydrantu, autopompy czy zasobem wodnym na miejscu akcji.
W przypadku działka wodno-pianowego DWP 24 najczęstszy błąd polega na zbyt dosłownym potraktowaniu liczby 24 w nazwie urządzenia. Ona nie oznacza, że działko podaje 24 m³ wody na minutę ani tym bardziej 24 m³ na sekundę. Takie wartości byłyby ogromne i kompletnie niepasujące do typowego sprzętu stosowanego w ochronie przeciwpożarowej. Dla porównania 24 m³/min to 24 000 l/min, czyli dziesięć razy więcej niż rzeczywista wydajność DWP 24. Natomiast 24 m³/s to już 1 440 000 l/min, wartość bardziej kojarząca się z przepływem w dużym kanale technologicznym, a nie z działkiem gaśniczym na pojeździe czy stanowisku. Równie mylące jest wskazanie 24 litrów na sekundę. Brzmi technicznie sensownie, bo l/s często używa się przy hydraulice pożarniczej, ale po przeliczeniu daje to tylko 1440 l/min. To za mało dla DWP 24. Rzeczywista wydajność 2400 l/min odpowiada 40 l/s. Z mojego doświadczenia uczniowie często gubią się właśnie na jednostkach, bo m³, litry, minuty i sekundy mieszają się w głowie. Dobra praktyka jest prosta: najpierw sprowadzić wszystko do jednej jednostki, najczęściej l/min, a dopiero potem porównywać. W sprzęcie pożarniczym błędne przeliczenie wydajności może prowadzić do złego doboru pompy, niewłaściwej liczby linii zasilających albo przeszacowania możliwości gaszenia. A to już nie jest drobiazg, tylko realny problem na akcji.