Poszkodowanego, u którego doszło do przegrzania, należy schłodzić. Którą stroną folii izotermicznej – tzw. „folii życia” – trzeba go w tym celu owinąć?
A. Srebrną stroną do ciała, ponieważ wtedy ciepło poszkodowanego wraca do otoczenia.
B. Złotą stroną na zewnątrz, ponieważ złota powierzchnia odbija promienie słoneczne.
C. Dowolną stroną na zewnątrz, ponieważ obie powierzchnie folii działają tak samo.
D. Srebrną stroną na zewnątrz, ponieważ odbija ona padające promieniowanie słoneczne.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2017 (arkusz Z.22-X-17.05).
Srebrna strona folii izotermicznej powinna być skierowana na zewnątrz, gdy chcemy ograniczyć dalsze nagrzewanie poszkodowanego. Chodzi głównie o odbijanie promieniowania cieplnego, szczególnie promieniowania słonecznego. Srebrna, mocno błyszcząca powierzchnia działa jak ekran refleksyjny: zmniejsza ilość energii cieplnej docierającej do ciała. W praktyce przy przegrzaniu, udarze cieplnym albo długim przebywaniu na słońcu nie chodzi tylko o samą folię, ale o cały schemat postępowania: przenieść poszkodowanego do cienia, rozluźnić ubranie, chłodzić kark, pachy i pachwiny, kontrolować oddech oraz świadomość, a w razie potrzeby wezwać ZRM. Folia może pomóc jako osłona przeciwsłoneczna, ale moim zdaniem nie wolno jej traktować jak magicznego chłodzenia. Jeśli owiniemy człowieka szczelnie i bez przewiewu, możemy nawet utrudnić oddawanie ciepła. Dobra praktyka ratownicza jest taka: srebrna strona na zewnątrz przy ochronie przed nagrzewaniem, złota na zewnątrz częściej przy ochronie przed wychłodzeniem, zgodnie z typowym szkoleniem z kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Najczęstszy błąd przy folii NRC, czyli tak zwanej folii życia, wynika z myślenia, że kolor złoty zawsze kojarzy się ze słońcem, więc musi najlepiej odbijać promienie. To brzmi logicznie na pierwszy rzut oka, ale w ratownictwie przyjmuje się zasadę praktyczną: przy ochronie przed przegrzaniem srebrna powierzchnia ma być skierowana na zewnątrz, bo lepiej odbija padające promieniowanie cieplne. Złota strona na zewnątrz jest zwykle kojarzona z sytuacją odwrotną, czyli ograniczaniem wychłodzenia poszkodowanego. Drugi typowy skrót myślowy to stwierdzenie, że obie strony działają identycznie. Sama folia jest cienka i metalizowana, więc oczywiście obie powierzchnie mają pewne właściwości izolacyjne, ale w szkoleniach KPP i w praktyce terenowej rozróżnia się ułożenie stron, bo ma to znaczenie dla kierunku odbijania promieniowania. Nie jest to ozdoba ani przypadkowy kolor. Mylące jest też przekonanie, że srebrna strona przy ciele spowoduje oddawanie ciepła na zewnątrz. W rzeczywistości błyszcząca powierzchnia skierowana do ciała będzie raczej odbijała promieniowanie cieplne z powrotem w stronę poszkodowanego, czyli może wspierać utrzymanie ciepła, a nie chłodzenie. Przy przegrzaniu ważniejsze jest przerwanie ekspozycji na słońce, chłodzenie aktywne i obserwacja objawów: zaburzeń świadomości, gorącej skóry, nudności, osłabienia czy drgawek. Folia jest tylko jednym z elementów zabezpieczenia, i to użytym z głową, nie szczelny kokon na siłę.