Gaśnicą typu ABF można gasić
A. gazy palne.
B. metale lekkie.
C. metale ciężkie.
D. oleje i tłuszcze.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2014 (arkusz Z.22-X-14.05).
Gaśnica typu ABF jest przeznaczona między innymi do gaszenia pożarów olejów i tłuszczów jadalnych, czyli klasy F według podziału stosowanego w ochronie przeciwpożarowej, np. zgodnie z PN-EN 2. To są typowe sytuacje kuchenne: frytkownica, patelnia z olejem, smażalnia, zaplecze gastronomiczne albo stołówka. W takiej gaśnicy stosuje się środek gaśniczy, który działa głównie przez chłodzenie i odcięcie dostępu tlenu. Przy tłuszczach ma to ogromne znaczenie, bo rozgrzany olej może mieć temperaturę dużo wyższą niż 100°C, więc wlanie wody kończy się gwałtownym wyrzutem pary i płonącego tłuszczu. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, które naprawdę warto zapamiętać praktycznie, a nie tylko pod test. Dobra praktyka jest taka: najpierw odciąć źródło ciepła, jeśli da się to zrobić bez ryzyka, potem użyć gaśnicy ABF z bezpiecznej odległości i nie pryskać chaotycznie prosto w środek naczynia. Oznaczenie ABF mówi też, że sprzęt nadaje się do pożarów grupy A i B, ale w tym pytaniu najważniejsza jest klasa F, czyli właśnie oleje i tłuszcze.
W tym pytaniu łatwo pomylić samo oznaczenie literowe gaśnicy z ogólnym przekonaniem, że każda gaśnica jest dobra na każdy ogień. Tak nie jest i w praktyce może to być bardzo niebezpieczne. Gaśnica ABF jest dobrana do pożarów ciał stałych klasy A, cieczy palnych klasy B oraz tłuszczów i olejów jadalnych klasy F. To wynika z klasyfikacji pożarów, spotykanej m.in. w normie PN-EN 2 oraz w oznaczeniach gaśnic według rodziny norm PN-EN 3. Gazy palne należą do klasy C, więc wymagają innego podejścia. Przy propanie, butanie czy gazie ziemnym kluczowe jest przede wszystkim zamknięcie zaworu i odcięcie wypływu gazu, bo samo zgaszenie płomienia przy trwającym wycieku może stworzyć mieszaninę wybuchową. Metale, zwłaszcza lekkie jak magnez, sód, potas czy aluminium w postaci pyłu, to zupełnie inna sprawa. Takie pożary zalicza się do klasy D i gasi specjalnymi proszkami do metali, które nie reagują gwałtownie z materiałem palnym. Użycie niewłaściwego środka może spowodować rozrzut płonących cząstek albo reakcję chemiczną, no i robi się większy problem niż na początku. Metale ciężkie też nie są typowym zakresem gaśnicy ABF; jeżeli metal występuje jako pył albo wióry i może się palić, nadal trzeba patrzeć na charakter pożaru metalu, a nie na zwykłe gaszenie kuchenne czy cieczy palnych. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi literę B i zakłada: skoro działa na substancje palne, to pewnie na gaz albo metal też. A oznaczenia gaśnic są konkretne, nie orientacyjne. W tym zestawie poprawny wybór to oleje i tłuszcze, bo właśnie klasa F jest tutaj decydująca.