Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Technik pożarnictwa
  3. BPO.03
  4. Pytanie

Kwalifikacja: BPO.03 - Wykonywanie działań ratowniczych

Zawód: Technik pożarnictwa

Ile wynosi optymalny kąt podania prądu gaśniczego w natarciu, w przypadku pożarów wewnętrznych?

W natarciu przy pożarach wewnętrznych za optymalne przyjmuje się podanie prądu gaśniczego pod kątem 45° względem podłoża, przy kącie rozproszenia około 60°. Chodzi tu głównie o skuteczne chłodzenie warstwy gazów pożarowych pod stropem, a nie tylko o lanie wody na płomienie. Przy takim ustawieniu prąd rozproszony trafia w gorącą strefę dymu i gazów, krople mają czas odparować, odebrać dużą ilość ciepła i ograniczyć ryzyko rozgorzenia albo zapłonu gazów pożarowych. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które na ćwiczeniach wyglądają prosto, ale w realnym pomieszczeniu robią dużą różnicę. Kąt 45° daje dobry kompromis między zasięgiem, kontrolą prądu i bezpieczeństwem roty. Rozproszenie 60° pozwala objąć większą objętość gorących gazów, bez niepotrzebnego zalewania pomieszczenia. W praktyce stosuje się krótkie impulsy, obserwuje reakcję dymu, temperaturę i widoczność. To jest zgodne z dobrą praktyką działań wewnętrznych, szkoleniem CFBT i zasadami taktyki gaśniczej PSP: chłodzić gazy, utrzymać kontrolę nad wentylacją i nie zaburzać bez sensu układu termicznego w pomieszczeniu.
W pożarach wewnętrznych łatwo pomylić dwa różne kąty: kąt ustawienia prądownicy względem podłoża oraz kąt rozproszenia samego strumienia. To niby detal, ale w natarciu wewnętrznym od tego zależy, czy woda będzie faktycznie chłodziła gazy pożarowe, czy tylko uderzała w sufit, ścianę albo w ogóle pracowała mało skutecznie. Ustawienie 60° względem podłoża z mniejszym rozproszeniem może wydawać się logiczne, bo gorące gazy są pod stropem, ale taki strumień jest zbyt stromy i słabiej kontroluje objętość pomieszczenia. Może też szybciej rozbić warstwę dymu i pary, a to dla roty nie zawsze jest korzystne. Z kolei mieszanie pojęcia prądu zwartego z kątem rozproszenia 25° jest technicznie nieprecyzyjne. Prąd zwarty z zasady ma małe rozproszenie i służy raczej do zasięgu oraz punktowego podania wody, a nie do chłodzenia warstwy gazów w typowym natarciu wewnętrznym. Kąt 25° względem podłoża jest za niski, przez co strumień może pracować bardziej po dolnej części pomieszczenia, meblach albo posadzce, zamiast w strefie największego zagrożenia, czyli w gorących gazach pod sufitem. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś skupia się tylko na trafieniu w ogień, a nie na kontroli środowiska pożaru. W dobrej praktyce, szczególnie według zasad szkolenia pożarów wewnętrznych i taktyki PSP, liczy się chłodzenie gazów, ograniczanie ryzyka rozgorzenia, praca krótkimi impulsami i utrzymanie bezpiecznej pozycji roty. Dlatego właściwy układ to 45° względem podłoża oraz około 60° rozproszenia prądu.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.