Jaki kąt między ostrzami nożyc, a ciętym materiałem należy zachować, podczas cięcia ratowniczym zestawem hydraulicznym?
A. 30°
B. 90°
C. 60°
D. 45°
Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2014 (arkusz Z.22-X-14.01).
Kąt 90° jest właściwy, bo ostrza nożyc hydraulicznych powinny pracować możliwie prostopadle do ciętego elementu. Chodzi o to, żeby siła cięcia była skierowana najkorzystniej przez przekrój materiału, a nie po skosie. W praktyce daje to stabilniejsze prowadzenie narzędzia, mniejsze ryzyko ześlizgnięcia się ostrzy oraz mniejsze obciążenie boczne sworznia, ramion i końcówek tnących. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wyglądają banalnie, ale w akcji robią dużą różnicę. Przy cięciu słupka pojazdu, pedałów, kierownicy czy elementów konstrukcyjnych karoserii ratownik powinien ustawić nożyce tak, aby materiał był objęty głęboko w gardzieli narzędzia i żeby ostrza zamykały się pod kątem prostym do ciętego profilu. Takie ustawienie jest zgodne z dobrą praktyką ratownictwa technicznego, zaleceniami producentów sprzętu hydraulicznego oraz zasadami bezpiecznej pracy w działaniach PSP i KSRG. Przy kącie 90° ogranicza się skręcanie materiału, zakleszczanie ostrzy i niepotrzebne przeciążanie zestawu hydraulicznego. Warto też pamiętać, że operator nie powinien siłowo poprawiać narzędzia w trakcie cięcia, tylko przerwać, ustawić nożyce jeszcze raz i dopiero wtedy kontynuować. To jest po prostu bezpieczniejsze dla ratownika, poszkodowanego i samego sprzętu.
W cięciu ratowniczym nożycami hydraulicznymi nie chodzi o to, żeby narzędzie złapało materiał pod dowolnym wygodnym skosem. Kąty takie jak 30°, 45° czy 60° mogą się wydawać kuszące, bo czasem w rozbitym pojeździe jest mało miejsca i ratownik naturalnie próbuje podejść do elementu od boku. Problem w tym, że takie ustawienie powoduje niekorzystny rozkład sił. Ostrza zamiast przecinać materiał w osi, zaczynają go wypychać, skręcać albo zgniatać pod skosem. Może dojść do ześlizgnięcia się nożyc, przesunięcia ciętego profilu, zakleszczenia ostrzy lub obciążenia bocznego mechanizmu. A tego w działaniach ratowniczych naprawdę się unika, bo sprzęt ma pracować przewidywalnie. Typowy błąd myślowy polega na kojarzeniu cięcia z nożyczkami ręcznymi albo cięciem pod kątem dla lepszego wejścia w materiał. W hydraulicznych nożycach ratowniczych zasada jest inna: liczy się stabilne, prostopadłe ustawienie i maksymalne wykorzystanie siły narzędzia. Przy 45° albo 60° czasem da się coś przeciąć, ale nie jest to ustawienie zalecane jako prawidłowa technika pracy. Przy 30° ryzyko zsunięcia ostrzy jest już szczególnie duże, zwłaszcza na zaokrąglonych profilach, słupkach nadwozia lub elementach o dużej wytrzymałości. Z mojego doświadczenia szkoleniowego wynika, że lepiej poświęcić kilka sekund na zmianę pozycji narzędzia, podparcie elementu albo wybranie innego punktu cięcia, niż walczyć z nożycami ustawionymi krzywo. Dobra praktyka branżowa, instrukcje producentów i zasady BHP w ratownictwie technicznym prowadzą do jednego wniosku: materiał powinien być cięty przy kącie około 90° względem ostrzy.