Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.03 - Wykonywanie działań ratowniczych

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Sprzęt pożarniczy i armatura wodno-pianowa

Którego zasysacza liniowego należy użyć podczas budowy linii gaśniczej z odcinków W52 zakończonych wytwornicą pianową WP 2/75, aby uzyskać efektywne podawanie piany gaśniczej?

A. Z 8
B. Z 2
C. Z 4
D. Z 6

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz Z.22-X-18.05).

W tej konfiguracji należy zastosować zasysacz liniowy Z 2, bo jego wydajność nominalna jest dobrana do pracy z wytwornicą pianową WP 2/75. Oznaczenie Z 2 w praktyce wiąże się z przepływem około 200 dm³/min, czyli takim, jakiego wymaga typowa wytwornica WP 2/75 do poprawnego wytworzenia piany. Chodzi tu nie tylko o samą średnicę węża W52, ale o zgodność przepływu wody, spadku ciśnienia i zdolności zasysania środka pianotwórczego. Moim zdaniem to jest właśnie najważniejsza zasada przy budowie linii pianowej: nie dobiera się zasysacza „na oko”, tylko pod urządzenie końcowe. Jeżeli zasysacz, prądownica lub wytwornica mają różne wydajności nominalne, układ może niby działać, ale piana będzie słaba, mokra albo podawana niestabilnie. W dobrych praktykach pożarniczych pilnuje się też ciśnienia zasilania, zwykle w okolicy wartości roboczych podanych przez producenta, oraz tego, aby za zasysaczem nie było zbyt dużych strat na długiej linii. Przy linii z odcinków W52 zakończonej WP 2/75 zasysacz Z 2 daje właściwe dozowanie środka pianotwórczego i pozwala uzyskać efektywne podawanie piany gaśniczej.
Wybór większego zasysacza, takiego jak Z 4, Z 6 albo Z 8, często wynika z prostego skojarzenia: większy sprzęt to większa skuteczność. W liniach pianowych to jednak tak nie działa. Zasysacz liniowy jest elementem hydrauliczno-dozującym i musi być dopasowany do wydajności urządzenia końcowego. Wytwornica WP 2/75 potrzebuje przepływu odpowiadającego zasysaczowi Z 2, a nie przepływów rzędu 400, 600 czy 800 dm³/min. Jeżeli zamontuje się zasysacz o zbyt dużej wydajności, przepływ przez układ może być za mały, żeby wytworzyć właściwe podciśnienie w komorze zasysania. Wtedy środek pianotwórczy nie będzie pobierany w odpowiedniej ilości, proporcja dozowania się rozjedzie i na końcu dostaniemy pianę o kiepskiej jakości. Czasami będzie to bardziej wodny roztwór niż porządna piana gaśnicza. Drugi błąd myślowy to patrzenie tylko na wąż W52. Odcinki W52 są ważne, bo wpływają na straty ciśnienia i możliwości przepływu, ale nie one same decydują o typie zasysacza. Decyduje cały zestaw: źródło zasilania, zasysacz, długość linii, stężenie środka pianotwórczego oraz wytwornica. W praktyce strażackiej, i to jest taka bardzo życiowa zasada, sprzęt pianowy zestawia się według wydajności nominalnej. Z 4, Z 6 i Z 8 mają sens przy większych urządzeniach odbiorczych, na przykład przy sprzęcie wymagającym wyższego przepływu. Przy WP 2/75 byłyby po prostu niedopasowane, nawet jeśli fizycznie da się je wpiąć w linię.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.