Na rysunku przedstawiono bosak

A. podręczny.
B. sufitowy.
C. lekki.
D. strzechowy.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2019 (arkusz Z.22-X-19.05).
Na rysunku pokazano bosak sufitowy, czyli narzędzie pożarnicze przeznaczone głównie do zrywania, podważania i rozbierania elementów stropów, sufitów podwieszanych, podsufitek oraz okładzin, za którymi może rozwijać się ukryty pożar. Charakterystyczny jest układ części roboczej: hakowaty pazur do zaczepiania i ściągania materiału oraz płaska, siekierkowata albo łopatkowata część do podważania i rozbijania. W praktyce strażak używa go np. przy dogaszaniu pożaru poddasza, kiedy trzeba dostać się do przestrzeni nad sufitem i sprawdzić, czy nie ma tam żaru albo rozprzestrzeniania ognia po konstrukcji. Moim zdaniem to jedno z tych narzędzi, które wygląda dość prosto, ale w akcji robi dużą robotę. Zgodnie z dobrymi praktykami działań ratowniczo-gaśniczych używa się go w rękawicach, hełmie z osłoną twarzy i przy zachowaniu kontroli nad spadającymi elementami. Ważne jest też sprawdzenie instalacji elektrycznej, bo zrywanie sufitu na ślepo może być zwyczajnie niebezpieczne.
W tym pytaniu łatwo pomylić nazwy, bo wszystkie dotyczą bosaków, czyli narzędzi z hakiem używanych w działaniach pożarniczych. Trzeba jednak patrzeć nie tylko na sam fakt, że narzędzie ma hak, ale na jego przeznaczenie i kształt części roboczej. Określenie lekki sugeruje raczej cechę masy lub ogólną odmianę narzędzia, a nie konkretny typ pokazany na ilustracji. Sam wygląd nie wskazuje tu po prostu na mniejszy ciężar, tylko na narzędzie do pracy przy suficie, z pazurem i częścią do podważania. Podobnie nazwa podręczny bywa myląca, bo kojarzy się z narzędziem krótszym, łatwym do przenoszenia i użycia w wąskich miejscach. To jednak zbyt ogólne skojarzenie, bardziej użytkowe niż konstrukcyjne. W sprzęcie pożarniczym liczy się klasyfikacja według zastosowania, a nie tylko wygoda trzymania w ręku. Bosak strzechowy służy do działań przy dachach krytych strzechą, czyli do rozrywania i ściągania palnego pokrycia dachowego. Ma inne zadanie: praca na dachu, w słomie lub trzcinie, często z większym zasięgiem. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi hak i od razu dopasowuje nazwę, która brzmi znajomo. W praktyce strażackiej trzeba rozpoznawać szczegóły budowy, bo od tego zależy bezpieczne i skuteczne użycie sprzętu podczas rozbiórki konstrukcji, dogaszania oraz kontroli ukrytych zarzewi ognia.