Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.03 - Wykonywanie działań ratowniczych

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Ochrona dróg oddechowych i ubrania specjalne Ratownictwo chemiczne i ekologiczne

Podczas pracy z substancją chemiczną o nieznanych właściwościach należy zastosować ubranie ochronne

Przy substancji chemicznej o nieznanych właściwościach najbezpieczniej zakłada się ubranie z materiału o możliwie najwyższej odporności chemicznej, które jest dostępne na wyposażeniu. Chodzi tu o zasadę ostrożności: dopóki nie wiadomo, czy substancja jest kwasem, zasadą, rozpuszczalnikiem organicznym, utleniaczem czy mieszaniną kilku związków, nie wolno wybierać ochrony na wyczucie. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych zasad w praktycznym BHP, bo człowiek czasem za bardzo ufa nazwie materiału, a nie sprawdza jego odporności. Dobre praktyki wymagają korzystania z karty charakterystyki SDS, tabel kompatybilności chemicznej oraz odzieży zgodnej z normami, np. EN 14605 dla odzieży chroniącej przed ciekłymi chemikaliami, EN 14325 dla właściwości materiałów i EN 13034 przy ograniczonej ochronie przed rozbryzgami. W realnej pracy, np. przy usuwaniu wycieku z nieopisanej butelki, najpierw stosuje się najwyższy dostępny poziom ochrony, ogranicza kontakt, używa rękawic, osłony twarzy i odpowiedniej wentylacji. Dopiero po identyfikacji substancji można dobrać bardziej konkretne ŚOI.
Wybór ubrania ochronnego tylko dlatego, że jest wykonane z butylu, teflonu albo PCV, jest zbyt uproszczony i może być zwyczajnie niebezpieczny. Każdy z tych materiałów ma swoje mocne strony, ale też ograniczenia. Butyl dobrze sprawdza się przy wielu gazach i niektórych związkach polarnych, ale nie jest automatycznie najlepszy dla wszystkich rozpuszczalników i mieszanin. Teflon, czyli PTFE, ma bardzo wysoką odporność chemiczną, jednak sama nazwa materiału nie mówi jeszcze nic o konstrukcji ubrania, szwach, grubości, czasie przebicia ani o tym, czy odzież spełnia właściwą normę ochronną. PCV bywa używane przy kwasach, zasadach i prostych pracach mokrych, ale z wieloma rozpuszczalnikami organicznymi może sobie radzić słabo. Typowy błąd myślowy polega na traktowaniu jednego znanego tworzywa jako uniwersalnej tarczy. A w chemii tak to nie działa, niestety. Odporność zależy od stężenia, temperatury, czasu kontaktu, ciśnienia cieczy, stanu skupienia i sposobu narażenia. Dobre praktyki branżowe mówią, żeby przy nieznanej substancji przyjąć wariant najbardziej ostrożny: maksymalna dostępna odporność chemiczna, pełniejsze osłonięcie ciała, kontrola szczelności oraz późniejsze sprawdzenie danych w karcie charakterystyki SDS i tabelach permeacji. Z mojego doświadczenia takie podejście może wydawać się przesadzone, ale przy nieznanym zagrożeniu właśnie przesada często ratuje skórę, dosłownie.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.