Tlenek węgla (II) jest gazem
A. cięższym od powietrza.
B. nietoksycznym.
C. palnym.
D. posiadającym specyficzny zapach.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2019 (arkusz Z.22-X-19.05).
Tlenek węgla(II), czyli CO, jest gazem palnym i to jest kluczowa cecha z punktu widzenia chemii oraz bezpieczeństwa pracy. Spala się w tlenie lub w powietrzu, tworząc dwutlenek węgla CO₂, często z charakterystycznym niebieskawym płomieniem. Reakcja spalania CO jest wykorzystywana energetycznie, bo tlenek węgla może być składnikiem gazów technicznych, np. gazu syntezowego lub dawniej gazu miejskiego. W praktyce branżowej ta informacja ma znaczenie przy ocenie zagrożenia pożarowego i wybuchowego: mieszaniny CO z powietrzem mogą być niebezpieczne, więc pomieszczenia z urządzeniami spalającymi paliwa muszą mieć sprawną wentylację, kontrolę szczelności i detekcję gazów. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą rzecz: CO jest jednocześnie palny i silnie toksyczny, więc nie wolno traktować go jak zwykłego dymu czy lekkiego zapachu z pieca. Dobre praktyki BHP i ppoż. wymagają stosowania czujników tlenku węgla zgodnych np. z PN-EN 50291 w budynkach mieszkalnych oraz analizatorów gazów w miejscach pracy, szczególnie przy kotłowniach, garażach, warsztatach i instalacjach spalania.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka właściwości różnych gazów, zwłaszcza gdy ktoś kojarzy tlenek węgla(II) tylko z zatruciami albo z dymem. CO nie jest gazem nietoksycznym. Wręcz przeciwnie, należy do najgroźniejszych gazów spotykanych w budynkach i przemyśle, bo wiąże się z hemoglobiną znacznie silniej niż tlen, tworząc karboksyhemoglobinę. Organizm wtedy niby oddycha, ale transport tlenu we krwi zostaje zablokowany. Objawy zatrucia mogą wyglądać niepozornie: ból głowy, senność, nudności, osłabienie. I właśnie to jest zdradliwe, bo człowiek często nie widzi od razu zagrożenia. Nie jest też prawdą, że CO jest cięższy od powietrza w takim praktycznym sensie, jak np. LPG gromadzący się przy podłodze. Masa molowa CO wynosi około 28 g/mol, a powietrza około 29 g/mol, więc tlenek węgla jest minimalnie lżejszy i bardzo dobrze miesza się z powietrzem. Dlatego czujniki montuje się zgodnie z instrukcją producenta i normami, a nie po prostu „jak najniżej”. Błędne jest także założenie, że CO ma specyficzny zapach. To typowy błąd myślowy, bo ludzie kojarzą zagrożenie gazowe z wonią gazu ziemnego, który jest celowo nawaniany. Tlenek węgla jest bezbarwny i bezwonny, więc nos tu nie pomoże. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej myśleć o CO jako o cichym zagrożeniu: palnym, toksycznym, niewyczuwalnym i wymagającym wentylacji, przeglądów urządzeń grzewczych oraz sprawnych detektorów.