Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.03 - Wykonywanie działań ratowniczych

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Łączność radiowa i sygnalizacja

W korespondencji radiowej tekstem jawnym zabrania się przekazywania informacji dotyczących

A. nazwisk osób funkcyjnych.
B. nazwisk poszkodowanych.
C. rozmiarów zdarzenia.
D. właścicieli substancji niebezpiecznych.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2014 (arkusz Z.22-X-14.01).

W korespondencji radiowej tekstem jawnym nie powinno się podawać nazwisk osób funkcyjnych, czyli np. dowódcy akcji, kierującego działaniem ratowniczym, dyżurnego operacyjnego, oficera operacyjnego czy innych osób pełniących konkretne funkcje w systemie dowodzenia. Chodzi o ochronę informacji operacyjnych i porządku w łączności. Radio, szczególnie w paśmie służbowym, nie zawsze daje pełną poufność, więc przyjmuje się zasadę: mówimy funkcją, kryptonimem, numerem operacyjnym albo znakiem wywoławczym, a nie nazwiskiem. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się drobiazgiem, dopóki ktoś nie usłyszy w eterze za dużo. W praktyce zamiast mówić: „aspirant Kowalski przejmuje dowodzenie”, lepiej przekazać: „KDR przejmuje dowodzenie” albo użyć ustalonego kryptonimu. Takie podejście jest zgodne z dobrymi praktykami łączności radiowej: krótko, rzeczowo, bez danych identyfikujących osoby i bez informacji, które mogą naruszać bezpieczeństwo działań. Przy zdarzeniach masowych, chemicznych czy pożarowych łączność ma przede wszystkim wspierać akcję, a nie tworzyć dodatkowe ryzyko informacyjne.
W tym pytaniu łatwo pomylić informacje operacyjne z danymi, które po prostu brzmią wrażliwie. Rozmiar zdarzenia, czyli np. skala pożaru, liczba zastępów, obszar objęty działaniami albo przewidywane zagrożenie, jest normalnym elementem meldunku radiowego. Oczywiście trzeba mówić krótko i konkretnie, bez sensacji, ale sama informacja o rozmiarze zdarzenia jest potrzebna dyspozytorowi, dowódcy i innym podmiotom ratowniczym. Bez tego trudno dobrze zadysponować siły i środki. Nazwiska poszkodowanych kojarzą się z ochroną danych osobowych i faktycznie w praktyce też trzeba z nimi bardzo uważać. Z mojego doświadczenia lepiej ich przez radio nie podawać, jeżeli nie ma absolutnej potrzeby, bo eter nie jest miejscem na pełne dane osobowe. Jednak w tej konkretnej zasadzie egzaminacyjnej chodzi o zakaz przekazywania tekstem jawnym nazwisk osób funkcyjnych, czyli tych, które pełnią określone role w systemie dowodzenia lub organizacji działań. Informacja o właścicielu substancji niebezpiecznej również może być przydatna, na przykład przy ustalaniu kart charakterystyki, odpowiedzialnego podmiotu albo dokumentacji przewozowej. Nie oznacza to, że należy mówić wszystko bez ograniczeń, ale nie jest to ta kategoria wskazana w pytaniu. Typowy błąd polega na myśleniu: „skoro coś jest poufne albo osobowe, to na pewno o to chodzi”. W łączności radiowej liczy się dokładne stosowanie procedur: identyfikujemy funkcje i jednostki za pomocą kryptonimów, znaków wywoławczych i ustalonych skrótów, a nazwiska osób funkcyjnych zostawiamy poza jawną korespondencją.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.