Wymiary lądowiska zgodne z wymaganiami HEMS dla śmigłowca EC 135 w dzień wynoszą
A. 35 m x 35 m
B. 50 m x 50 m
C. 25 m x 35 m
D. 25 m x 25 m
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2013 (arkusz Z.22-X-13.08).
Wymiar 25 m x 35 m jest właściwy dla dziennego lądowiska HEMS dla śmigłowca EC 135. Chodzi tu o praktycznie użyteczną, wolną od przeszkód powierzchnię, na której załoga ma zapas miejsca na przyziemienie, korektę pozycji, pracę wirnika nośnego i bezpieczne podejście ratowników. EC 135 nie jest bardzo dużym śmigłowcem, ale w operacjach medycznych liczy się nie tylko sama średnica wirnika, tylko też margines bezpieczeństwa, turbulencje przy ziemi, możliwość podejścia z noszami oraz brak przeszkód w strefie dolotu i odlotu. W praktyce takie pole powinno być równe, stabilne, bez luźnych przedmiotów, kabli, słupów, gałęzi i osób postronnych. Moim zdaniem to jeden z tych wymiarów, które warto po prostu zapamiętać, bo w realnej akcji nie ma czasu na filozofowanie. Dobre praktyki HEMS, zgodne z podejściem stosowanym w lotnictwie ratowniczym i zasadami ICAO/EASA, wymagają żeby nie traktować tego jako samego prostokąta na mapie. Ważna jest też ocena otoczenia, kierunku wiatru, oświetlenia dziennego i możliwości bezpiecznego naprowadzenia załogi.
W tym pytaniu łatwo pomylić wymagania dla lądowiska HEMS z ogólnym, „na oko” wyznaczonym placem pod śmigłowiec. Wymiar 25 m x 25 m może wydawać się logiczny, bo jest prosty do zapamiętania i daje kwadratową powierzchnię, ale dla EC 135 w działaniach HEMS w dzień jest to zbyt mało w stosunku do przyjmowanego wymagania 25 m x 35 m. Brakuje tu zapasu w jednym kierunku, który ma znaczenie przy podejściu, przyziemieniu i ewentualnej korekcie pozycji maszyny. To nie jest tylko problem geometrii, ale też bezpieczeństwa ludzi przy wirującym wirniku i wpływu podmuchu od wirnika na otoczenie. Wariant 35 m x 35 m daje większą powierzchnię, więc ktoś może uznać, że większe znaczy zawsze poprawne. W lotnictwie jednak pytanie dotyczy konkretnego wymogu, a nie placu „jeszcze bezpieczniejszego”. Standard operacyjny trzeba znać dokładnie, bo od niego zależy planowanie miejsca lądowania, współpraca z PSP, ratownictwem medycznym czy personelem zabezpieczającym teren. Z kolei 50 m x 50 m kojarzy się bardziej z bardzo dużym zapasem albo z wymaganiami dla większych statków powietrznych i trudniejszych warunków. Typowy błąd myślowy polega na tym, że patrzy się tylko na rozmiar śmigłowca, a pomija się procedury HEMS, przeszkody w otoczeniu, strefę podejścia i odlotu oraz realną pracę załogi na miejscu zdarzenia. Dla EC 135 w dzień należy zapamiętać 25 m x 35 m jako wymiar właściwy.