Zasadniczy mechanizm gaśniczy piany polega na jej działaniu
A. inhibicyjnym.
B. chłodzącym.
C. izolującym.
D. rozcieńczającym.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2014 (arkusz Z.22-X-14.05).
Piana gaśnicza działa przede wszystkim izolująco, czyli odcina materiał palny od dostępu tlenu z powietrza. To jest jej zasadniczy mechanizm. Warstwa piany rozlewa się po powierzchni cieczy palnej albo materiału i tworzy coś w rodzaju szczelnego koca gaśniczego. Dzięki temu pary palne nie mieszają się z powietrzem, a bez odpowiedniej ilości tlenu spalanie nie może się normalnie utrzymać. Moim zdaniem najlepiej widać to przy pożarach benzyny, oleju napędowego, rozpuszczalników czy innych cieczy palnych w wannach wychwytowych i zbiornikach. Piana nie tyle „zalewa ogień wodą”, co przykrywa paliwo i ogranicza parowanie. Oczywiście ma też pewien efekt chłodzący, bo zawiera wodę, ale nie to jest najważniejsze. W praktyce strażackiej i przemysłowej dobiera się rodzaj piany do zagrożenia, np. piany ciężkie do powierzchniowych pożarów cieczy. Dobre praktyki, zgodne m.in. z podejściem stosowanym w normach PN-EN 1568 dotyczących środków pianotwórczych oraz PN-EN 13565 dla stałych urządzeń pianowych, wymagają utrzymania ciągłej, nieprzerwanej warstwy piany. Jeśli warstwa się rozerwie, paliwo znowu paruje i może dojść do nawrotu pożaru, czasem bardzo szybko. Dlatego nie powinno się bez sensu „rozbijać” piany silnym prądem wody.
W tym pytaniu łatwo pójść w stronę skojarzenia, że skoro piana zawiera dużo wody, to jej głównym zadaniem jest chłodzenie. To jest jednak tylko część prawdy i raczej efekt dodatkowy. Chłodzenie polega na odbieraniu ciepła od palącego się materiału, a typowym środkiem działającym w ten sposób jest woda podawana prądem zwartym lub rozproszonym. Piana też potrafi trochę obniżyć temperaturę, ale jej najważniejszą robotą jest utworzenie warstwy oddzielającej paliwo od tlenu oraz ograniczającej wydzielanie par palnych. Bez tego przykrycia pożar cieczy palnej może bardzo szybko wrócić.
Mylenie piany z działaniem inhibicyjnym też jest dość częste. Inhibicja oznacza przerwanie reakcji łańcuchowych zachodzących w płomieniu. Tak działają na przykład proszki gaśnicze i niektóre środki gazowe stosowane w specjalnych instalacjach. Piana nie „blokuje chemicznie” płomienia w tym sensie, tylko fizycznie odcina dopływ utleniacza i par paliwa. To duża różnica praktyczna, bo pianę trzeba położyć spokojnie, równą warstwą, a nie tylko trafić w płomień.
Rozcieńczanie również nie jest zasadniczym mechanizmem piany. Rozcieńczanie dotyczy sytuacji, gdy zmniejszamy stężenie substancji palnej albo tlenu, na przykład przez podanie CO₂, pary wodnej lub gazu obojętnego w zamkniętej przestrzeni. Piana przy pożarach cieczy nie rozcieńcza paliwa w sensie podstawowym, bo benzyny czy oleju napędowego nie miesza się skutecznie wodą w celu gaszenia. W praktyce ochrony przeciwpożarowej, zgodnie z dobrymi zasadami szkolenia PSP i wymaganiami dla środków pianotwórczych, najważniejsze jest rozumienie piany jako środka izolującego. Inaczej łatwo dobrać złą technikę podawania i narobić sobie problemów na akcji.
Mylenie piany z działaniem inhibicyjnym też jest dość częste. Inhibicja oznacza przerwanie reakcji łańcuchowych zachodzących w płomieniu. Tak działają na przykład proszki gaśnicze i niektóre środki gazowe stosowane w specjalnych instalacjach. Piana nie „blokuje chemicznie” płomienia w tym sensie, tylko fizycznie odcina dopływ utleniacza i par paliwa. To duża różnica praktyczna, bo pianę trzeba położyć spokojnie, równą warstwą, a nie tylko trafić w płomień.
Rozcieńczanie również nie jest zasadniczym mechanizmem piany. Rozcieńczanie dotyczy sytuacji, gdy zmniejszamy stężenie substancji palnej albo tlenu, na przykład przez podanie CO₂, pary wodnej lub gazu obojętnego w zamkniętej przestrzeni. Piana przy pożarach cieczy nie rozcieńcza paliwa w sensie podstawowym, bo benzyny czy oleju napędowego nie miesza się skutecznie wodą w celu gaszenia. W praktyce ochrony przeciwpożarowej, zgodnie z dobrymi zasadami szkolenia PSP i wymaganiami dla środków pianotwórczych, najważniejsze jest rozumienie piany jako środka izolującego. Inaczej łatwo dobrać złą technikę podawania i narobić sobie problemów na akcji.