Zgodnie z normą PN-EN 1846-1 samochód ratowniczo-gaśniczy zakwalifikowany do kategorii 1, o zdolności do poruszania się na określonych powierzchniach, może przemieszczać się po nawierzchniach
Odpowiedź miejskich jest właściwa, bo w normie PN-EN 1846-1 kategoria 1 odnosi się do samochodów ratowniczo-gaśniczych przeznaczonych głównie do pracy na nawierzchniach miejskich, czyli utwardzonych i typowych dla zabudowy: ulicach, placach, drogach asfaltowych, betonowych, kostce brukowej czy drogach dojazdowych przy obiektach. Taki pojazd nie jest projektowany jako pełnoprawny samochód terenowy. Ma dojechać szybko i pewnie tam, gdzie infrastruktura drogowa jest normalnie dostępna. W praktyce będzie to np. średni albo ciężki samochód gaśniczy używany w mieście, przy pożarach mieszkań, wypadkach drogowych, zdarzeniach na parkingach podziemnych czy w zakładach przemysłowych. Moim zdaniem łatwo tu się pomylić, bo każdy wóz strażacki wygląda solidnie, ale norma rozróżnia realną zdolność jazdy, a nie sam wygląd. Dobra praktyka jest taka, żeby dobierać pojazd do rejonu chronionego: inne wymagania ma jednostka w centrum miasta, a inne OSP obsługująca lasy, pola i drogi gruntowe.
W tym pytaniu najważniejsze jest rozróżnienie kategorii zdolności poruszania się według PN-EN 1846-1, a nie potoczne skojarzenia z mocnym samochodem strażackim. Określenie górskie nie jest typową kategorią tej normy dla samochodów ratowniczo-gaśniczych. Pojazd może oczywiście działać w rejonie górskim, ale wtedy ocenia się konkretne parametry, jak napęd, prześwit, trakcję, ogumienie, kąt natarcia i zdolność jazdy po drogach o różnej jakości, a nie samą nazwę terenu. Terenowe wskazywałoby raczej na kategorię 3, czyli samochody zdolne do jazdy poza drogami, po trudnym podłożu, w lesie, na gruncie nieutwardzonym albo w warunkach, gdzie potrzebna jest duża dzielność terenowa. Uterenowione kojarzy się z kategorią pośrednią, zwykle z możliwością poruszania się po drogach gorszej jakości i w ograniczonym zakresie poza drogami utwardzonymi. Typowy błąd polega na tym, że ktoś widzi napęd 4×4 albo wysokie zawieszenie i od razu zakłada terenowość. A norma działa bardziej porządkująco: kategoria 1 to zastosowanie miejskie, czyli nawierzchnie utwardzone i przewidywalne. Z mojego doświadczenia takie pytania sprawdzają nie tylko pamięć, ale też rozumienie, po co w ogóle klasyfikuje się pojazdy. Chodzi o właściwy dobór sprzętu do rejonu działań i bezpieczeństwo załogi, bo źle dobrany samochód może ugrzęznąć albo nie dojechać tam, gdzie powinien.