Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Zaopatrzenie wodne i środki gaśnicze Taktyka i kierowanie działaniami Ratownictwo chemiczne i ekologiczne

Słowa kluczowe: DGW - dolna granica wybuchowości Eksplozymetr GGW - górna granica wybuchowości Kod Kemlera Poduszka piany ciężkiej Sorbent

Co należy zrobić, aby zminimalizować zagrożenie podczas akcji ratownictwa chemicznego, kiedy rozlewisko substancji o powierzchni ok. 60 m2 oznakowane jest pomarańczową tablicą ADR kodem Kemlera 336?

Kod Kemlera 336 na pomarańczowej tablicy ADR oznacza materiał ciekły wysoce łatwopalny oraz toksyczny. Czyli problemem nie jest tylko sama kałuża substancji, ale przede wszystkim parowanie, tworzenie mieszaniny wybuchowej z powietrzem i możliwość zatrucia ratowników oraz osób postronnych. Przy rozlewisku około 60 m² najlepszym sposobem ograniczenia zagrożenia jest położenie na powierzchni poduszki piany ciężkiej. Piana działa jak bariera: odcina ciecz od powietrza, tłumi parowanie, zmniejsza stężenie par nad rozlewiskiem i ogranicza ryzyko zapłonu. To jest zgodne z dobrą praktyką ratownictwa chemicznego i zasadą, że najpierw stabilizujemy zagrożenie, a dopiero potem myślimy o zbieraniu substancji. W praktyce podaje się pianę delikatnie, najlepiej przez odbicie od przeszkody albo łagodnie po powierzchni, żeby nie mieszać cieczy i nie rozchlapywać jej. Moim zdaniem to bardzo ważny szczegół, bo zbyt agresywne podanie środka może pogorszyć sytuację. Dopiero po ograniczeniu emisji par można planować dalsze działania: wyznaczenie strefy, pomiary atmosfery, uszczelnienie odpływów, dobór ochrony dróg oddechowych i zebranie substancji odpowiednim sorbentem lub sprzętem specjalistycznym.
Przy takim zdarzeniu łatwo pomyśleć, że wystarczy czymś zasypać rozlewisko i sprawa będzie załatwiona. To jednak zbyt proste podejście, szczególnie przy kodzie Kemlera 336. Mamy tu ciecz wysoce łatwopalną i toksyczną, więc zasadniczym zagrożeniem są pary: mogą się zapalić, wybuchnąć po zmieszaniu z powietrzem, a do tego zatruwać ludzi. Piasek bywa używany do ograniczania rozprzestrzeniania cieczy, robienia wałów albo zabezpieczenia odpływów, ale nie tworzy szczelnej warstwy ograniczającej parowanie. Przy powierzchni około 60 m² samo obsypanie piaskiem jest mało skuteczne, powolne i naraża ratowników na długie przebywanie w strefie zagrożenia.

Sorbent też ma swoje miejsce w działaniach chemicznych, ale raczej na etapie zbierania substancji, kiedy zagrożenie parowaniem zostało już zmniejszone. Wrzucanie sorbentu od razu na duże rozlewisko łatwopalnej toksycznej cieczy może powodować mieszanie, zwiększenie kontaktu substancji z powietrzem i niepotrzebne zbliżanie ratowników do źródła emisji. Z mojego doświadczenia, to jest typowy błąd: ktoś kojarzy sorbent z rozlewem, więc wybiera go automatycznie, bez analizy właściwości materiału.

Podanie zwartego prądu wody jest jeszcze bardziej ryzykowne. Silny strumień może rozchlapać ciecz, powiększyć powierzchnię rozlewiska, przepchnąć substancję do kanalizacji albo do niżej położonych miejsc. Może też nasilić parowanie i stworzyć większą chmurę toksycznych lub palnych par. W ratownictwie chemicznym nie chodzi o efektowne lanie wody, tylko o kontrolę zagrożenia. Dlatego przy takim oznakowaniu ADR właściwe jest przykrycie rozlewiska pianą ciężką, a nie działania, które tylko mechanicznie przesuwają problem w inne miejsce.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.