Czynności kontrolno-rozpoznawcze w zakładach o dużym ryzyku wystąpienia awarii przemysłowej w zakresie przeciwdziałania poważnym awariom przemysłowym prowadzi
A. wojewódzki inspektor ochrony środowiska.
B. kierownik zakładowej służby ratowniczej.
C. komendant powiatowy/miejski PSP.
D. komendant wojewódzki PSP.
Pytanie z egzaminu CKE z 2016 roku (arkusz Z.23-X-16.04).
Właściwym organem do prowadzenia czynności kontrolno-rozpoznawczych w zakładach o dużym ryzyku wystąpienia awarii przemysłowej, czyli ZDR, jest komendant powiatowy albo miejski PSP właściwy miejscowo dla danego zakładu. Chodzi tu o praktyczną kontrolę tego, czy zakład faktycznie spełnia wymagania z zakresu przeciwdziałania poważnym awariom przemysłowym: czy ma wdrożony program zapobiegania awariom, wewnętrzny plan operacyjno-ratowniczy, właściwe procedury alarmowania, zabezpieczenia techniczne, szkolenia załogi oraz uzgodnienia z PSP. Komendant powiatowy/miejski PSP działa najbliżej terenu, zna lokalne uwarunkowania, siły i środki jednostek ratowniczo-gaśniczych oraz realne możliwości dojazdu i prowadzenia działań. Moim zdaniem to ma sporo sensu, bo kontrola takiego zakładu nie może być tylko papierowa. Trzeba wiedzieć, gdzie są zbiorniki, instalacje z substancjami niebezpiecznymi, strefy zagrożenia wybuchem, punkty odcięcia mediów i drogi dojazdowe. W dobrej praktyce branżowej taka kontrola łączy ocenę dokumentacji z oględzinami obiektu i rozmową z obsługą techniczną.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka organów, bo zakłady ZDR są kontrolowane i nadzorowane przez różne instytucje, ale nie każda z nich prowadzi czynności kontrolno-rozpoznawcze PSP w tym konkretnym zakresie. Komendant wojewódzki PSP ma ważną rolę organizacyjną i nadzorczą w systemie ochrony przeciwpożarowej, może koordynować działania na poziomie województwa i zajmować się szerszymi analizami zagrożeń. Nie jest jednak typowym organem pierwszej właściwości miejscowej do takich czynności w konkretnym zakładzie. W praktyce to komenda powiatowa lub miejska PSP zna dany teren, drogi dojazdu, najbliższe JRG i realne warunki prowadzenia akcji. Kierownik zakładowej służby ratowniczej też nie jest organem administracji publicznej. Może odpowiadać za gotowość wewnętrznych sił ratowniczych, szkolenia, sprzęt i współdziałanie z PSP, ale nie prowadzi urzędowych czynności kontrolno-rozpoznawczych wobec własnego zakładu, bo byłby to trochę konflikt interesów. Wojewódzki inspektor ochrony środowiska ma natomiast kompetencje środowiskowe, związane m.in. z emisjami, oddziaływaniem zakładu na środowisko i kontrolą przestrzegania przepisów ochrony środowiska. Przy poważnych awariach przemysłowych WIOŚ jest bardzo ważny, ale pytanie dotyczy konkretnie czynności kontrolno-rozpoznawczych w rozumieniu działań PSP. Typowy błąd myślowy polega na tym, że skoro awaria przemysłowa może skazić środowisko, to automatycznie wskazuje się WIOŚ. A tu kluczowe jest słowo: czynności kontrolno-rozpoznawcze, czyli kompetencja właściwego miejscowo komendanta powiatowego lub miejskiego PSP.