Do której kategorii zagrożenia życia ludzi zalicza się budynki szkolne?
A. ZL II
B. ZL I
C. ZL IV
D. ZL III
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz Z.23-X-18.05).
Budynki szkolne zalicza się zasadniczo do kategorii ZL III, czyli do budynków użyteczności publicznej niezakwalifikowanych do ZL I ani ZL II. Wynika to z podziału kategorii zagrożenia ludzi stosowanego w warunkach technicznych dla budynków. W szkole przebywają uczniowie, nauczyciele i pracownicy, czyli osoby korzystające z obiektu w sposób stały albo powtarzalny, znające mniej więcej układ korytarzy, wyjść i klatek schodowych. To odróżnia szkołę np. od dużej sali widowiskowej czy dworca. Moim zdaniem to ważne praktycznie, bo kategoria ZL III wpływa na wymagania dotyczące dróg ewakuacyjnych, długości dojść, szerokości wyjść, klasy odporności pożarowej budynku oraz podziału na strefy pożarowe. W realnym projekcie trzeba jednak uważać: jeżeli w szkole jest np. duża aula, hala sportowa z trybunami albo sala na imprezy dla ponad 50 osób niebędących stałymi użytkownikami, taka część może wymagać osobnej analizy, często bliższej ZL I. Dobra praktyka jest taka, żeby nie patrzeć tylko na nazwę budynku, ale na funkcję konkretnych pomieszczeń i sposób użytkowania.
W tym pytaniu kluczowe jest rozróżnienie, kim są użytkownicy budynku i w jaki sposób z niego korzystają. Szkoła jako typowy obiekt nauczania zalicza się do ZL III, bo jest budynkiem użyteczności publicznej, ale nie jest obiektem przeznaczonym głównie dla dużych, przypadkowych zgromadzeń ani dla osób o ograniczonej zdolności poruszania się. Częsty błąd polega na tym, że ktoś widzi dużo ludzi w budynku i od razu kojarzy to z ZL I. Tyle że ZL I dotyczy przede wszystkim pomieszczeń lub budynków przeznaczonych do jednoczesnego przebywania ponad 50 osób niebędących ich stałymi użytkownikami, na przykład sal widowiskowych, kin, dużych lokali gastronomicznych czy obiektów wystawowych. Uczniowie i pracownicy szkoły są użytkownikami stałymi lub regularnymi, więc sama liczba osób nie przesądza o ZL I. ZL II też nie pasuje do zwykłej szkoły, ponieważ ta kategoria odnosi się do obiektów przeznaczonych głównie dla osób o ograniczonej zdolności ewakuacji, jak szpitale, żłobki, przedszkola czy domy opieki. Tutaj łatwo się pomylić, bo dzieci też wymagają nadzoru, ale uczeń szkoły podstawowej czy średniej nie jest traktowany tak samo jak pacjent leżący albo małe dziecko w przedszkolu. ZL IV dotyczy budynków mieszkalnych, więc również odpada, nawet jeśli w szkole są pomieszczenia socjalne, gabinet pielęgniarki czy mieszkanie służbowe. W ochronie przeciwpożarowej takie klasyfikowanie ma konkretne skutki: wpływa na wymagania ewakuacyjne, odporność ogniową elementów konstrukcyjnych, wydzielenia pożarowe i dobór zabezpieczeń. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać to prosto: typowa szkoła to ZL III, ale jej aula, sala gimnastyczna z widownią albo część przedszkolna mogą wymagać osobnej oceny funkcjonalnej.