Do podania wody przez pokrycie dachu bez wykonywania wcześniejszych otworów oddymiających służy
Lanca gaśnicza jest tu właściwym sprzętem, bo pozwala wprowadzić wodę przez pokrycie dachu bez wcześniejszego wycinania otworów oddymiających czy rozbierania połaci. Chodzi o lancę, często typu przebijającego lub do gaszenia pożarów ukrytych, która ma końcówkę umożliwiającą przebicie warstw dachu, ściany lekkiej albo poszycia i podanie prądu wody, zwykle rozproszonego. W praktyce przydaje się to przy pożarach poddaszy, przestrzeni międzystropowych, hal z warstwowym dachem, a także tam, gdzie ogień rozwija się w zamkniętej przestrzeni i dostęp od środka jest niebezpieczny. Moim zdaniem to bardzo praktyczne narzędzie, bo ogranicza czas dojścia do ogniska pożaru i zmniejsza narażenie ratowników na temperaturę, dym oraz ryzyko zawalenia. Dobra praktyka mówi jednak, że użycie lancy musi być skoordynowane z rozpoznaniem konstrukcji, wentylacją pożarową i pracą rot asekuracyjnych. Nie jest to przypadkowe lanie H₂O w dach, tylko świadome podanie środka gaśniczego w miejsce, gdzie spodziewamy się pożaru ukrytego. Trzeba też uważać na instalacje elektryczne, fotowoltaikę, elementy nośne i kierunek rozprzestrzeniania się dymu. W standardach działań ratowniczo-gaśniczych liczy się szybkie, ale kontrolowane dotarcie do strefy spalania, a lanca gaśnicza właśnie do tego służy.
W tym pytaniu łatwo pomylić sprzęt do wykonywania otworów ze sprzętem do podawania środka gaśniczego. Trokomat kojarzy się z przebijaniem lub wykonywaniem dostępu, ale nie jest typowym urządzeniem przeznaczonym do skutecznego podania wody przez pokrycie dachu w działaniach gaśniczych. Sama możliwość naruszenia materiału nie wystarcza, bo w akcji chodzi o kontrolowany prąd gaśniczy, odpowiedni zasięg, rozproszenie i możliwość pracy z bezpieczniejszego miejsca. Otwornica również służy głównie do wykonania otworu w materiale, na przykład w blasze, płycie czy innym elemencie konstrukcyjnym. Jej użycie może przygotować dostęp, ale nie rozwiązuje zadania z pytania, bo pytanie wyraźnie mówi o podaniu wody bez wcześniejszego wykonywania otworów oddymiających. Młot udarowy to jeszcze inna sprawa: jest sprzętem burzącym lub kującym, przydatnym czasem przy pracach rozbiórkowych, lecz jego zastosowanie na dachu może być wolne, głośne i ryzykowne dla konstrukcji oraz dla ratownika. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi dach i od razu myśli: trzeba zrobić dziurę. W działaniach gaśniczych nie zawsze tak jest. Jeśli pożar rozwija się pod pokryciem, w izolacji albo na poddaszu, bardziej sensowne bywa użycie lancy gaśniczej, która przebija przegrodę i jednocześnie podaje wodę lub mgłę wodną do wnętrza przestrzeni objętej pożarem. Z mojego doświadczenia szkoleniowego wynika, że ta różnica jest ważna: narzędzie do otwierania konstrukcji to nie to samo co armatura gaśnicza do skutecznego podania prądu wody. Właściwy wybór sprzętu ogranicza czas działań, straty pożarowe i niepotrzebne ryzyko na dachu.