Do skutecznej ewakuacji osoby poszkodowanej ze studni o głębokości 5 m można zastosować
Do ewakuacji poszkodowanego ze studni o głębokości 5 m najlepiej pasuje zestaw: trójnóg ratowniczy i kamizelka KED. Trójnóg daje stabilny punkt kotwiczenia nad otworem studni, czyli coś, czego przy takich działaniach absolutnie nie wolno robić „na oko” z przypadkowej belki czy poręczy. Można na nim zamontować wciągarkę, bloczek, system linowy albo urządzenie samohamowne, dzięki czemu ratownik kontroluje opuszczanie i wyciąganie osoby w pionie. Kamizelka KED stabilizuje tułów, głowę i odcinek szyjny kręgosłupa, a przy okazji pozwala wydobyć poszkodowanego z ciasnego miejsca, gdzie klasyczne nosze mogą się po prostu nie zmieścić. Z mojego punktu widzenia to bardzo praktyczne połączenie: sprzęt do podnoszenia plus sprzęt do bezpiecznego unieruchomienia człowieka. W realnych działaniach trzeba jeszcze pamiętać o kontroli atmosfery w studni, asekuracji ratownika, kaskach, rękawicach, łączności i o tym, że studnia jest traktowana jak przestrzeń ograniczona. Dobra praktyka ratownicza mówi jasno: najpierw zabezpieczenie stanowiska i punktów kotwiczenia, potem dostęp do poszkodowanego, stabilizacja, dopiero na końcu ewakuacja.
W tym pytaniu łatwo pomylić sprzęt, który ogólnie kojarzy się z linami i ratownictwem wysokościowym, ze sprzętem faktycznie właściwym do wyciągania poszkodowanego ze studni. Aparat linkowy sam w sobie może służyć do asekuracji, opuszczania albo ewakuacji w pewnych warunkach, ale nie rozwiązuje problemu stabilnego punktu kotwiczenia nad otworem. Nad studnią potrzebny jest trójnóg ratowniczy, bo ustawia się go bezpośrednio nad otworem i przenosi obciążenie w sposób kontrolowany. Bez takiego stanowiska cała operacja robi się ryzykowna, szczególnie gdy poszkodowany wisi w pionie, a krawędź studni może uszkodzić linę albo utrudnić prowadzenie noszy. Trójkąt ratowniczy bywa używany do szybkiej ewakuacji osoby przytomnej, ale nie zapewnia takiej stabilizacji kręgosłupa i tułowia, jakiej oczekujemy przy poszkodowanym po upadku do studni. Chusta trójkątna to sprzęt opatrunkowy i pomocniczy, dobry np. do temblaka, a nie jako podstawowy element wydobycia pionowego. Nosze podbierakowe świetnie sprawdzają się przy podejrzeniu urazu kręgosłupa na płaskim terenie, przy przekładaniu i transporcie, ale w wąskim szybie studni mogą być za szerokie i trudne do manewrowania. Typowy błąd myślowy polega tu na założeniu, że skoro coś jest ratownicze albo linowe, to nadaje się do każdej ewakuacji z głębokości. W praktyce liczy się komplet: bezpieczne stanowisko nad otworem oraz odpowiednie unieruchomienie poszkodowanego. Dlatego właściwe jest użycie trójnogu ratowniczego i kamizelki KED.