Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Sprzęt pożarniczy i ratowniczy

Do usuwania wody opadowej ze studni głębinowej o średnicy 1m i głębokości 15 m należy zastosować

A. autopompę samochodu pożarniczego.
B. pompę perylstatyczną.
C. pompę szlamową do wody brudnej.
D. wysysacz głębinowy.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2015 (arkusz Z.23-X-15.08).

W tej sytuacji właściwym sprzętem jest wysysacz głębinowy, bo studnia ma aż 15 m głębokości. To jest najważniejszy parametr w tym pytaniu. Zwykłe pompy ssawne, w tym autopompa samochodu pożarniczego pracująca na ssaniu, mają ograniczenie wynikające z ciśnienia atmosferycznego i strat w linii ssawnej. W praktyce bezpieczna wysokość ssania to zwykle około 7-8 m, a nie 15 m. Wysysacz głębinowy działa inaczej: opuszcza się go do studni, a zasilająca woda pod ciśnieniem wytwarza podciśnienie i porywa wodę wypompowywaną na zewnątrz. Dzięki temu można usuwać wodę z większych głębokości, gdzie klasyczne ssanie już nie da rady. Moim zdaniem to dobry przykład pytania, w którym nie chodzi tylko o nazwę sprzętu, ale o zrozumienie zasady działania. W praktyce strażak powinien też pamiętać o zabezpieczeniu wysysacza linką, sprawdzeniu węży tłocznych, stabilnym ustawieniu ich na krawędzi studni i o tym, żeby nie wchodzić do studni bez procedur asekuracji, bo może tam brakować tlenu albo mogą występować niebezpieczne gazy. Dobra praktyka branżowa mówi: najpierw oceniamy głębokość, średnicę, dostęp i rodzaj zanieczyszczeń, a dopiero potem dobieramy sprzęt. Przy studni o średnicy 1 m wysysacz można bez problemu wprowadzić do wnętrza, a przy głębokości 15 m jego zastosowanie jest po prostu najbardziej logiczne i zgodne z zasadami eksploatacji sprzętu pożarniczego.
Wybór innego sprzętu wynika zwykle z prostego skojarzenia: skoro trzeba usunąć wodę, to wystarczy jakakolwiek pompa. W działaniach ratowniczych tak to jednak nie działa, bo bardzo ważna jest wysokość podnoszenia, możliwość zasysania oraz sposób pracy urządzenia. Autopompa samochodu pożarniczego jest świetna do podawania wody pod ciśnieniem i może zasysać wodę ze zbiornika otwartego, ale tylko z ograniczonej głębokości. Przy 15 m pojawia się problem fizyczny, którego nie da się obejść mocniejszym silnikiem. Ciśnienie atmosferyczne nie pozwala na skuteczne zassanie słupa wody z takiej głębokości, a do tego dochodzą straty na wężach, koszu ssawnym i armaturze. Pompa szlamowa do wody brudnej może być bardzo przydatna przy zalanych piwnicach, wykopach albo wodzie z piaskiem i mułem, ale trzeba brać pod uwagę jej parametry: dopuszczalną głębokość zanurzenia, wysokość podnoszenia, zasilanie i możliwość bezpiecznego opuszczenia do studni. Nie jest to standardowy wybór do głębokiej studni w klasycznym ujęciu sprzętu pożarniczego. Pompa perystaltyczna też nie pasuje do tej sytuacji. Tego typu pompy stosuje się raczej do dokładnego dozowania cieczy, także agresywnych chemicznie lub technologicznych, a nie do sprawnego odpompowywania większej ilości wody opadowej ze studni głębinowej. Typowy błąd myślowy polega na pominięciu głębokości 15 m i skupieniu się tylko na samym fakcie obecności wody. Tutaj dobór sprzętu musi wynikać z warunków pracy: głęboka, wąska przestrzeń, ograniczony dostęp i konieczność podniesienia wody z dużej głębokości. Dlatego stosuje się wysysacz głębinowy, który jest urządzeniem przeznaczonym właśnie do takich zadań, zwłaszcza w praktyce jednostek ochrony przeciwpożarowej.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.