Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Taktyka i kierowanie działaniami Ratownictwo techniczne i drogowe

Dowódca pojazdu pożarniczego ma prawo żądać podczas jazdy alarmowej do zdarzenia

A. wyłączenia sygnałów dźwiękowych.
B. zmniejszenia szybkości pojazdu.
C. zwiększenia szybkości pojazdu.
D. wjechania pojazdu pożarniczego na skrzyżowanie przy czerwonym świetle.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2014 (arkusz Z.23-X-14.05).

Dowódca pojazdu pożarniczego ma prawo żądać zmniejszenia szybkości jazdy, bo bezpieczeństwo załogi, innych uczestników ruchu i samego dojazdu do zdarzenia jest ważniejsze niż kilka sekund zysku. W praktyce kierowca pojazdu uprzywilejowanego prowadzi auto i odpowiada za technikę jazdy, ale dowódca siedzący obok często ma lepszą możliwość obserwacji sytuacji, oceny ryzyka albo zauważenia zagrożenia po swojej stronie. Może więc powiedzieć, żeby zwolnić przed skrzyżowaniem, przejściem dla pieszych, ostrym łukiem, torowiskiem, zwężeniem albo miejscem, gdzie inni kierowcy ewidentnie nie reagują na sygnały. To jest zgodne z zasadą szczególnej ostrożności, która przy jeździe alarmowej jest absolutną podstawą. Pojazd pożarniczy może korzystać z uprawnień pojazdu uprzywilejowanego tylko wtedy, gdy robi to bez tworzenia nieuzasadnionego zagrożenia. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych zasad: do akcji trzeba dojechać szybko, ale przede wszystkim cało. Rozbity samochód gaśniczy nie pomoże nikomu, a jeszcze stworzy drugie zdarzenie. Dobra praktyka w jednostkach PSP i OSP jest taka, że dowódca wspiera kierowcę obserwacją drogi, pomaga w nawigacji i reaguje, gdy tempo jazdy jest za wysokie do warunków.
W tym pytaniu łatwo wpaść w myślenie, że skoro pojazd pożarniczy jedzie alarmowo, to dowódca może nakazać praktycznie wszystko, byle szybciej dotrzeć do zdarzenia. Tak to jednak nie działa. Jazda alarmowa nie jest wyścigiem, tylko kontrolowanym przejazdem pojazdu uprzywilejowanego, wykonywanym z zachowaniem szczególnej ostrożności. Kierowca odpowiada za prowadzenie pojazdu, dobór prędkości, ocenę przyczepności, drogę hamowania i reakcję na zachowanie innych uczestników ruchu. Dowódca może wpływać na bezpieczeństwo przejazdu, ale nie powinien wymuszać zwiększania prędkości, jeśli kierowca ocenia, że warunki są graniczne. Mokra nawierzchnia, lód, duża masa samochodu, zbiornik z wodą, ruch miejski i piesi przy przejściach robią swoje, nawet jak syrena wyje bardzo głośno. Błędne jest też założenie, że można po prostu wyłączyć sygnały dźwiękowe podczas jazdy alarmowej do zdarzenia. W ruchu pojazd uprzywilejowany powinien używać sygnałów świetlnych i dźwiękowych, bo to właśnie one ostrzegają otoczenie i dają innym czas na reakcję. Bez nich inni kierowcy mogą nie rozpoznać sytuacji, a sam przejazd traci podstawę bezpieczeństwa. Podobnie z wjazdem na czerwonym świetle: przepisy dopuszczają niestosowanie się do niektórych sygnałów drogowych przez pojazd uprzywilejowany, ale tylko przy zachowaniu szczególnej ostrożności. To nie jest coś, czego dowódca ma prawo bezwzględnie żądać. Decyzję o wykonaniu takiego manewru podejmuje kierowca, oceniając czy skrzyżowanie jest faktycznie wolne i czy inni uczestnicy ruchu ustąpili. Z mojego doświadczenia takie pytania sprawdzają nie brawurę, tylko dojrzałość ratowniczą: szybki dojazd ma sens dopiero wtedy, gdy nie powoduje kolejnego wypadku.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.