Eksplozymetr wskazał pierwszy próg alarmowy, co oznacza występowanie gazowej mieszaniny palnej z powietrzem w ilości
Właściwa wartość to 20% LEL, czyli 20% dolnej granicy wybuchowości, po polsku często mówi się też DGW. Eksplozymetr nie pokazuje zwykle procentowej zawartości gazu w powietrzu, tylko procent względem granicy, przy której mieszanina zaczyna być wybuchowa. Jeżeli urządzenie wskazuje 20% LEL, to znaczy, że stężenie palnego gazu osiągnęło jedną piątą wartości potrzebnej do dojścia do dolnej granicy wybuchowości. To jest właśnie typowy pierwszy próg alarmowy stosowany w praktyce ratowniczej i przemysłowej. Drugi próg często ustawia się w okolicy 50% LEL, bo wtedy zagrożenie jest już bardzo poważne i wymaga zdecydowanych działań, np. wycofania ludzi, intensywnej wentylacji, odcięcia źródeł zapłonu i dalszego rozpoznania. Moim zdaniem ważne jest zapamiętanie, że alarm przy 20% LEL nie oznacza jeszcze wybuchu, ale oznacza sytuację ostrzegawczą, której nie wolno lekceważyć. W działaniach straży pożarnej eksplozymetr traktuje się jako sprzęt pomiarowy bezpieczeństwa, a pomiar powinien być prowadzony systematycznie, przy podłożu, pod stropem i w miejscach możliwej kumulacji gazu, zależnie od jego gęstości względem powietrza. Dobra praktyka branżowa mówi też, żeby nie ufać jednemu przypadkowemu odczytowi, tylko kontrolować trend wskazań i pamiętać o kalibracji urządzenia.
W tym pytaniu łatwo pomylić procent LEL z procentem objętościowym gazu w powietrzu, a to są dwie różne sprawy. LEL, czyli Lower Explosive Limit, oznacza dolną granicę wybuchowości. Wskazanie 100% LEL nie znaczy, że w atmosferze jest 100% gazu, tylko że osiągnięto stężenie odpowiadające dolnej granicy wybuchowości danej substancji. To już jest poziom, przy którym mieszanina gazu lub par z powietrzem może się zapalić i gwałtownie spalić po pojawieniu się źródła zapłonu. Dlatego nie czeka się z reakcją do 100% LEL, bo byłoby to, mówiąc po ludzku, proszenie się o kłopoty. Wartość 50% LEL kojarzy się często z drugim progiem alarmowym albo poziomem wymagającym bardzo ostrożnych działań, ale nie jest typowym pierwszym progiem. Z kolei 1% LEL to bardzo małe wskazanie, zwykle traktowane raczej jako ślad obecności gazu albo początek wykrywania, a nie standardowy pierwszy alarm eksplozywności. Typowy pierwszy próg alarmowy eksplozymetru przyjmuje się na poziomie 20% LEL. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd polega na myśleniu, że im niższy próg, tym zawsze bardziej poprawna odpowiedź, bo przecież bezpieczeństwo. W praktyce progi muszą być ustawione sensownie: wystarczająco wcześnie, żeby dać czas na reakcję, ale nie tak nisko, żeby każde minimalne zakłócenie powodowało alarm. Przy działaniach ratowniczych taki alarm oznacza potrzebę kontroli strefy zagrożenia wybuchem, eliminowania źródeł zapłonu, wentylacji i prowadzenia pomiarów w sposób ciągły, a nie tylko jednorazowo.