Ewakuacja mienia ruchomego polegająca na rozstawieniu łańcucha ludzi przekazujących sobie wzajemnie ewakuowane mienie nazywa się systemem
A. potokowym.
B. łańcuchowym.
C. brygadowym.
D. zbiorowym.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz Z.23-X-18.05).
System potokowy to właściwa nazwa takiej ewakuacji mienia ruchomego, w której ludzie ustawiają się w pewnym ciągu i przekazują sobie przedmioty z rąk do rąk. Chodzi tu o uzyskanie ciągłego przepływu mienia, podobnie jak w potoku roboczym: jedna osoba pobiera przedmiot, następna go przejmuje, kolejna odkłada w miejscu bezpiecznym. Moim zdaniem to jedna z bardziej praktycznych metod przy wynoszeniu dużej liczby mniejszych rzeczy, np. dokumentacji, sprzętu komputerowego, wyposażenia biura albo lekkich elementów magazynowych. Dobrą praktyką jest wcześniejsze wyznaczenie trasy, miejsca składowania oraz osoby nadzorującej, żeby nie blokować dróg ewakuacyjnych dla ludzi i nie robić bałaganu w strefie działań. Trzeba też pamiętać o priorytetach: najpierw życie i zdrowie, potem mienie. W działaniach ratowniczo-gaśniczych decyzję o takiej organizacji powinien koordynować kierujący działaniem ratowniczym, bo liczy się bezpieczeństwo, drożność przejść, stabilność konstrukcji i realne zagrożenie pożarem, dymem czy wodą gaśniczą.
W tym pytaniu łatwo dać się złapać na skojarzenie z samym obrazem ludzi stojących jeden za drugim, bo faktycznie wygląda to jak łańcuch. W nazewnictwie stosowanym przy organizacji ewakuacji mienia chodzi jednak nie o potoczne określenie układu osób, tylko o sposób pracy. Gdy mienie jest przekazywane płynnie od jednej osoby do drugiej, tworzy się ciągły strumień transportu, czyli system potokowy. To jest najważniejsza cecha tej metody: ruch przedmiotów odbywa się bez ciągłego chodzenia całej grupy tam i z powrotem.
Określenie zbiorowy jest zbyt ogólne i mówi raczej, że działa większa liczba osób, ale nie opisuje techniki przekazywania mienia. Można przecież pracować zbiorowo, a mimo to każdy wynosi przedmiot samodzielnie, co będzie zupełnie inną organizacją pracy. Brygadowy kojarzy się z podziałem na zespoły lub brygady wykonujące przydzielone zadania, np. jedna grupa zabezpiecza dokumenty, druga wynosi sprzęt, trzecia pilnuje drożności przejścia. To też nie oddaje istoty ustawienia ludzi w ciągu przekazywania. Łańcuchowy brzmi bardzo logicznie w języku codziennym, i właśnie tu pojawia się typowy błąd myślowy: wybieramy słowo pasujące do wyglądu sytuacji, a nie termin techniczny. W praktyce szkoleniowej i podczas działań ważne jest używanie właściwych pojęć, bo ułatwia to szybkie wydawanie poleceń, podział zadań i kontrolę bezpieczeństwa. Przy ewakuacji mienia zawsze trzeba jeszcze pilnować, żeby ratowanie wyposażenia nie pogorszyło warunków ewakuacji ludzi, nie zastawiło korytarzy i nie wprowadziło zamieszania w rejonie akcji.
Określenie zbiorowy jest zbyt ogólne i mówi raczej, że działa większa liczba osób, ale nie opisuje techniki przekazywania mienia. Można przecież pracować zbiorowo, a mimo to każdy wynosi przedmiot samodzielnie, co będzie zupełnie inną organizacją pracy. Brygadowy kojarzy się z podziałem na zespoły lub brygady wykonujące przydzielone zadania, np. jedna grupa zabezpiecza dokumenty, druga wynosi sprzęt, trzecia pilnuje drożności przejścia. To też nie oddaje istoty ustawienia ludzi w ciągu przekazywania. Łańcuchowy brzmi bardzo logicznie w języku codziennym, i właśnie tu pojawia się typowy błąd myślowy: wybieramy słowo pasujące do wyglądu sytuacji, a nie termin techniczny. W praktyce szkoleniowej i podczas działań ważne jest używanie właściwych pojęć, bo ułatwia to szybkie wydawanie poleceń, podział zadań i kontrolę bezpieczeństwa. Przy ewakuacji mienia zawsze trzeba jeszcze pilnować, żeby ratowanie wyposażenia nie pogorszyło warunków ewakuacji ludzi, nie zastawiło korytarzy i nie wprowadziło zamieszania w rejonie akcji.