Górna granica wybuchowości (GGW) jest określana jako
GGW, czyli górna granica wybuchowości, to najwyższe stężenie składnika palnego w mieszaninie z powietrzem albo innym utleniaczem, przy którym zapłon po zadziałaniu źródła zapłonu jest jeszcze możliwy. Powyżej tej wartości mieszanina jest już za bogata w paliwo, a za uboga w tlen, więc płomień nie rozprzestrzenia się w normalny sposób. To jest bardzo ważne przy ocenie atmosfer wybuchowych, szczególnie w magazynach chemikaliów, lakierniach, przepompowniach paliw, silosach pyłowych czy kanalizacji technicznej. W praktyce zawsze patrzy się na zakres wybuchowości między DGW a GGW. Moim zdaniem najłatwiej zapamiętać to tak: DGW mówi, od kiedy zaczyna być niebezpiecznie, a GGW mówi, do jakiego stężenia ta mieszanina nadal może wybuchnąć. Dobre praktyki branżowe, zgodne z podejściem stosowanym w ATEX i ocenach ryzyka wybuchu, wymagają pomiarów stężeń, wentylacji, eliminacji źródeł zapłonu oraz doboru urządzeń w wykonaniu przeciwwybuchowym. Sama wiedza o GGW nie wystarczy, ale bez niej trudno sensownie ocenić realne zagrożenie.
W tym pytaniu łatwo pomylić pojęcia, bo wszystkie odpowiedzi kręcą się wokół mieszaniny palnej, zapłonu i rozprzestrzeniania spalania. Trzeba jednak bardzo precyzyjnie odróżniać dolną granicę wybuchowości, górną granicę wybuchowości oraz ogólną definicję atmosfery wybuchowej. Najniższe stężenie składnika palnego, przy którym zapłon staje się możliwy, to DGW, czyli dolna granica wybuchowości. Poniżej tej wartości mieszanina jest za uboga w paliwo, więc mimo obecności powietrza i iskry zwykle nie nastąpi wybuchowe spalanie. To częsty błąd myślowy: ktoś widzi słowo granica i automatycznie wybiera najniższe stężenie, a pytanie dotyczyło granicy górnej. Opis mówiący o stężeniu gazów, par, mgieł lub pyłów, przy którym spalanie rozprzestrzenia się na całą niespaloną mieszaninę, jest bliższy ogólnej charakterystyce atmosfery wybuchowej albo zakresu wybuchowości, ale nie wskazuje konkretnie wartości maksymalnej. Z kolei stwierdzenie, że wystarczy przekroczyć dolną granicę wybuchowości, też jest zbyt uproszczone. Między DGW a GGW mieszanina może być wybuchowa, ale powyżej GGW może być zbyt bogata w substancję palną i mieć za mało utleniacza. W praktyce ratowniczej i przemysłowej nie wolno tego traktować na oko. Stosuje się detektory gazów, wentylację, strefowanie zagrożenia wybuchem i dokumentację zabezpieczenia przed wybuchem, zgodnie z zasadami ATEX. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać, że GGW to ostatni punkt od góry, gdzie zapłon jeszcze ma warunki do rozwoju.