Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Taktyka i kierowanie działaniami

Kierowanie działaniem ratowniczym na poziomie interwencyjnym rozpoczyna się z chwilą

A. dyspozycji na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu formacji mundurowych.
B. dyspozycji na miejsce zdarzenia pierwszych sił i środków podmiotów ratowniczych.
C. przybycia na miejsce zdarzenia pierwszych sił i środków podmiotów ksrg.
D. przybycia na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu formacji mundurowych.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2015 (arkusz Z.23-X-15.08).

Kierowanie działaniem ratowniczym na poziomie interwencyjnym rozpoczyna się z chwilą przybycia na miejsce zdarzenia pierwszych sił i środków podmiotów ksrg. To ważne, bo dopiero obecność na miejscu pozwala realnie rozpoznać sytuację, ocenić zagrożenia, wyznaczyć zamiar taktyczny i rozpocząć faktyczne dowodzenie akcją. Samo zadysponowanie zastępu przez stanowisko kierowania jeszcze nie oznacza kierowania działaniem ratowniczym w terenie, bo ratownicy są wtedy w drodze i nie mają pełnego obrazu zdarzenia. W praktyce pierwszy dowódca z podmiotu KSRG, który dojedzie na miejsce, obejmuje funkcję kierującego działaniem ratowniczym na poziomie interwencyjnym, wykonuje rozpoznanie, wydaje pierwsze rozkazy, organizuje zabezpieczenie miejsca zdarzenia, łączność, ewakuację i działania gaśnicze albo ratownicze. Moim zdaniem to jedna z podstawowych rzeczy w taktyce, bo od pierwszych minut zależy porządek całej akcji. Dobra praktyka branżowa mówi jasno: najpierw rozpoznanie, potem decyzja, podział zadań i bieżąca kontrola bezpieczeństwa ratowników oraz osób poszkodowanych.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka podobnych pojęć, zwłaszcza gdy ktoś kojarzy rozpoczęcie akcji z momentem alarmowania albo wyjazdu zastępu. Kierowanie działaniem ratowniczym na poziomie interwencyjnym nie zaczyna się jednak od samej dyspozycji sił. Dyspozycja jest czynnością stanowiska kierowania, czyli uruchomieniem odpowiednich zasobów i skierowaniem ich do zdarzenia. To bardzo ważny etap organizacyjny, ale jeszcze nie jest to dowodzenie działaniami na miejscu. Dowódca nie może skutecznie kierować akcją terenową, jeśli nie ma rozpoznania, nie widzi skali zagrożenia, warunków dojazdu, liczby poszkodowanych czy rozwoju pożaru.

Nie wystarczy też odwołać się do pierwszego zastępu formacji mundurowych. Formacje mundurowe to pojęcie zbyt szerokie i nie zawsze oznacza podmiot krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Na miejscu mogą pojawić się różne służby, na przykład Policja, Straż Graniczna czy inne jednostki, ale sam ich przyjazd nie uruchamia automatycznie kierowania działaniem ratowniczym w rozumieniu zasad KSRG. Kluczowe są pierwsze siły i środki podmiotów ksrg, bo to one działają w ramach określonego systemu, procedur, uprawnień i struktury dowodzenia.

Podobny błąd dotyczy sformułowania podmioty ratownicze. Brzmi ono logicznie, ale jest zbyt ogólne. W przepisach i praktyce dowódczej liczy się precyzja. Poziom interwencyjny wiąże się z realnym prowadzeniem działań na miejscu zdarzenia przez właściwe siły KSRG, a nie z ogólnym pojęciem ratownictwa. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd polega na tym, że uczący się utożsamiają alarmowanie, wyjazd i dojazd z jednym momentem. A tu granica jest konkretna: kierowanie zaczyna się, gdy pierwsze siły i środki KSRG przybyły na miejsce i można już podjąć decyzje taktyczne oparte na rozpoznaniu.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.