Której z wymienionych czynności nie wolno wykonywać, ze względu na zagrożenie pożarowe, w lasach i na terenach śródleśnych, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk, jak również w odległości do 100 m od granicy lasów?
Odpowiedź dotycząca palenia tytoniu jest właściwa, bo przepisy przeciwpożarowe bardzo mocno ograniczają używanie źródeł żaru w lesie i przy lesie. Niedopałek papierosa wygląda niepozornie, ale jego żar może zapalić suchą ściółkę, trawy, igliwie, wrzosy albo przesuszoną warstwę torfu. Szczególnie torfowiska są zdradliwe, bo pożar potrafi tlić się pod powierzchnią i później wychodzi w innym miejscu, co dla strażaków jest naprawdę kłopotliwe. Zakaz obejmuje lasy, tereny śródleśne, łąki, torfowiska i wrzosowiska, a także pas do 100 m od granicy lasu. Wyjątkiem są miejsca na drogach utwardzonych oraz miejsca wyznaczone do pobytu ludzi. Moim zdaniem to jeden z tych przepisów, które trzeba traktować bardzo praktycznie: nie chodzi o formalność, tylko o realne ograniczenie liczby pożarów od niedopałków. Dobra praktyka jest prosta: nie palić w lesie, nie wyrzucać niedopałków z samochodu, sprawdzać komunikaty o zagrożeniu pożarowym i w razie zauważenia dymu zgłosić sprawę pod 112 albo 998.
W tym pytaniu łatwo pomylić ogólne zasady bezpieczeństwa pożarowego z konkretnym zakazem obowiązującym w lasach i w pasie do 100 m od ich granicy. Samo używanie pojazdów silnikowych podczas zbiorów i transportu palnych płodów rolnych nie jest wskazaną tutaj czynnością zakazaną. Oczywiście maszyny rolnicze, ciągniki czy samochody mogą stanowić źródło zapłonu, bo rozgrzany układ wydechowy, iskry albo awaria instalacji elektrycznej potrafią narobić szkód. Dlatego stosuje się gaśnice, sprawne osłony, czyszczenie maszyn z pyłu i plew, kontrolę wycieków paliwa, ale to nie jest ten konkretny zakaz z pytania. Rozniecanie ognia w miejscu wyznaczonym przez właściciela albo zarządcę lasu też nie jest zabronione. Właśnie po to wyznacza się paleniska, miejsca biwakowe czy punkty odpoczynku, żeby ogień był używany pod kontrolą, z zachowaniem odległości od materiałów palnych i możliwością dogaszenia. Błędem jest myślenie, że każdy ogień w lesie zawsze i wszędzie jest zakazany. Zakazane jest rozpalanie ognia poza miejscami wyznaczonymi. Podobnie używanie otwartego ognia w odległości większej niż 10 m od punktu omłotowego i miejsc występowania palnych płodów rolnych nie oddaje sensu przepisu. W praktyce niebezpieczna jest mała odległość od słomy, zboża, siana czy plew, bo są to materiały łatwopalne, suche i często rozdrobnione. Typowy błąd polega tu na przeoczeniu słowa większej albo na mechanicznym kojarzeniu każdego otwartego ognia z zakazem. W analizowanym pytaniu chodzi jednak o palenie tytoniu, które jest zabronione poza drogami utwardzonymi i miejscami wyznaczonymi do pobytu ludzi.