Linkę ratowniczą należy wycofać z użycia po okresie
Linkę ratowniczą należy wycofać z użycia po 5 latach, bo jest to sprzęt tekstylny pracujący w warunkach, gdzie bezpieczeństwo człowieka zależy od stanu włókien, oplotu, rdzenia i zakończeń. Nawet jeśli linka wygląda na czystą i nie ma widocznych przetarć, to materiał starzeje się od wilgoci, promieniowania UV, temperatury, zabrudzeń chemicznych oraz zwykłego naprężania podczas ćwiczeń i akcji. W praktyce strażackiej przyjmuje się więc graniczny okres eksploatacji, po którym linka ratownicza nie powinna być dalej używana do działań ratowniczych. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, których nie warto naginać, bo linka może wyglądać dobrze, a jej wytrzymałość już nie będzie taka sama. Dobra praktyka to prowadzenie ewidencji sprzętu: data wprowadzenia do podziału bojowego, przeglądy okresowe, uwagi po użyciu, suszenie po zamoczeniu i kontrola po kontakcie z ostrymi krawędziami albo wysoką temperaturą. Jeśli pojawi się uszkodzenie, nadtopienie, odbarwienie, sztywność, wyczuwalne przerwanie włókien lub niepewna historia użytkowania, linkę wycofuje się od razu, nie czekając do 5 lat. Okres 5 lat to maksimum eksploatacyjne, a nie gwarancja, że każda linka dotrwa bezpiecznie do tego terminu.
Odpowiedzi wskazujące krótsze okresy, takie jak 2, 3 albo 4 lata, wynikają często z ostrożnego myślenia: skoro sprzęt służy do ratowania ludzi, to może trzeba wymieniać go bardzo szybko. Sama ostrożność jest dobra, ale w technice pożarniczej trzeba trzymać się konkretnych zasad eksploatacji, dokumentacji sprzętu i zaleceń dotyczących linki ratowniczej. Przyjęty okres graniczny wynosi 5 lat, oczywiście pod warunkiem, że sprzęt przechodzi kontrole i nie ma uszkodzeń dyskwalifikujących. Nie chodzi tu o dowolne zgadywanie, tylko o ustalony limit użytkowania dla sprzętu ratowniczego wykonanego z materiałów włókienniczych. Typowy błąd polega na myleniu okresu użytkowania z częstotliwością przeglądów. Linkę trzeba sprawdzać znacznie częściej niż raz na kilka lat, najlepiej po każdym użyciu oraz okresowo w jednostce, ale samo sprawdzanie nie oznacza automatycznego wycofania. Drugi błąd to ocenianie wyłącznie po wyglądzie: brak widocznego przetarcia nie daje pełnej pewności, bo osłabienie może być w środku, po przeciążeniu, zawilgoceniu, zabrudzeniu chemicznym lub działaniu temperatury. Z mojego doświadczenia, najrozsądniej traktować 5 lat jako nieprzekraczalną datę ważności sprzętu do działań ratowniczych, a wszystkie uszkodzone albo podejrzane linki usuwać wcześniej. Takie podejście jest zgodne z dobrą praktyką w ratownictwie i ogranicza ryzyko awarii podczas asekuracji, ewakuacji lub pracy na wysokości.