Na podstawie zamieszczonego wykresu względny czas trwania pożaru w strefie pożarowej o powierzchni 90 m2, w której składowana jest parafina o łącznej masie 2 650 kg i QC= 62MJ/kg, wynosi

A. 120 minut.
B. 180 minut.
C. 90 minut.
D. 150 minut.
Pytanie z egzaminu CKE z 2016 roku (arkusz Z.23-X-16.04).
Kluczowe jest tu policzenie gęstości obciążenia ogniowego, a dopiero potem odczyt z wykresu. Dla strefy pożarowej liczymy całkowitą energię możliwą do wydzielenia przy spalaniu składowanej parafiny: 2 650 kg × 62 MJ/kg = 164 300 MJ. Następnie dzielimy to przez powierzchnię strefy: 164 300 MJ / 90 m² ≈ 1 826 MJ/m². Na wykresie wartość około 1 800 MJ/m² odpowiada względnemu czasowi trwania pożaru równemu mniej więcej 2 h, czyli 120 minut. Moim zdaniem najważniejsze w tym zadaniu jest nie pomylić całkowitego obciążenia ogniowego z gęstością obciążenia ogniowego. W praktyce ochrony przeciwpożarowej właśnie ta gęstość, wyrażana w MJ/m², ma znaczenie przy ocenie stref pożarowych, klasy odporności pożarowej i ryzyka rozwoju pożaru. Takie obliczenia są używane przy analizie magazynów, warsztatów, pomieszczeń produkcyjnych i składowisk materiałów palnych. Dobra praktyka branżowa jest prosta: najpierw energia materiału, potem odniesienie do powierzchni, a dopiero na końcu odczyt z tabeli albo wykresu.
W tym pytaniu łatwo pójść na skróty i odczytać czas z wykresu bez wcześniejszego policzenia właściwej wielkości. Wykres nie pokazuje czasu w zależności od masy materiału ani od samej wartości ciepła spalania Qc. Oś pozioma dotyczy gęstości obciążenia ogniowego w MJ/m², więc trzeba uwzględnić zarówno masę parafiny, jej ciepło spalania, jak i powierzchnię strefy pożarowej. Całkowita energia wynosi 2 650 kg × 62 MJ/kg = 164 300 MJ, ale to jeszcze nie jest wartość do odczytu z wykresu. Dopiero po podzieleniu przez 90 m² dostajemy około 1 826 MJ/m². Taka wartość wypada blisko punktu odpowiadającego 2 h, czyli 120 minutom. Wynik 90 minut sugerowałby znacznie mniejszą gęstość obciążenia ogniowego, w okolicy poniżej wartości wynikającej z danych. Z kolei 150 lub 180 minut oznaczałyby, że w strefie jest większe obciążenie ogniowe, mniej więcej jak przy większej masie materiału albo mniejszej powierzchni. Typowy błąd to zaokrąglenie „na oko” zbyt daleko, pominięcie powierzchni albo traktowanie 164 300 MJ jako liczby, którą można bezpośrednio porównać z osią MJ/m². W realnej ocenie bezpieczeństwa pożarowego takie pomyłki mają znaczenie, bo mogą prowadzić do złego doboru klasy odporności ogniowej, niewłaściwej oceny strefy pożarowej i błędnego planowania zabezpieczeń. Z mojego doświadczenia najlepiej zawsze zapisać jednostki przy każdym kroku, bo one od razu pokazują, czy idziemy dobrą drogą.