Organizacja krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego przez Komendanta Powiatowego (Miejskiego) PSP, na obszarze powiatu obejmuje w szczególności
Organizacja KSRG na poziomie powiatu przez Komendanta Powiatowego lub Miejskiego PSP obejmuje między innymi opracowanie analiz zabezpieczenia operacyjnego. To jest sens tej odpowiedzi. Taka analiza pokazuje, czy siły i środki ratownicze na danym terenie są wystarczające do realnych zagrożeń: pożarów, wypadków drogowych, zdarzeń chemicznych, powodzi, awarii infrastruktury czy zdarzeń masowych. Bierze się pod uwagę rozmieszczenie JRG, OSP włączonych do KSRG, czasy dojazdu, dostępność sprzętu specjalistycznego, zaopatrzenie wodne, obiekty podwyższonego ryzyka i układ dróg. W praktyce z takiej analizy wychodzi, gdzie trzeba poprawić gotowość operacyjną, doposażyć jednostkę albo zmienić plany dysponowania. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych rzeczy w pracy komendy powiatowej, bo bez dobrej analizy działania ratownicze są trochę na wyczucie, a nie na podstawie danych i rozpoznania terenu.
W tym pytaniu łatwo pomylić ogólne czynności organizacyjne z konkretnym obowiązkiem przypisanym komendantowi powiatowemu lub miejskiemu PSP przy organizacji krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Samo wdrożenie systemu analizowania zdarzeń brzmi rozsądnie, bo każda formacja ratownicza powinna wyciągać wnioski z akcji, analizować czasy dojazdu, skuteczność dysponowania i problemy na miejscu działań. Jednak to nie jest tutaj właściwa odpowiedź, bo pytanie dotyczy szczególnego elementu organizacji KSRG na obszarze powiatu, a nie ogólnego mechanizmu uczenia się na podstawie zdarzeń. Podobnie przygotowanie rocznego planu operacyjnego może kojarzyć się z planowaniem służby, ćwiczeń i gotowości, ale w tym ujęciu nie oddaje właściwego pojęcia używanego przy zabezpieczeniu ratowniczym powiatu. Jeszcze bardziej mylące jest powiadamianie ludności o podwyższonej gotowości operacyjnej. Gotowość operacyjna dotyczy przede wszystkim podmiotów ratowniczych, stanowisk kierowania i sił przewidzianych do działań, a nie informowania mieszkańców jak przy ostrzeganiu o zagrożeniach. Poprawnym tropem jest opracowanie analiz zabezpieczenia operacyjnego, czyli sprawdzenie, czy powiat ma odpowiednie siły, środki, czasy reakcji i procedury do występujących zagrożeń. Z mojego doświadczenia takie pytania najlepiej rozwiązywać przez szukanie słów związanych z rozpoznaniem operacyjnym i planowaniem ratowniczym, a nie przez wybieranie odpowiedzi, która tylko ogólnie brzmi administracyjnie.