Pod względem taktycznym teren akcji gaśniczej można podzielić na pozycję wodną,
A. wężową i ogniową.
B. wężową i gaśniczą.
C. liniową i gaśniczą.
D. liniową i ogniową.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2015 (arkusz Z.23-X-15.05).
W taktyce działań gaśniczych przyjmuje się klasyczny podział terenu akcji na pozycję wodną, wężową i ogniową. Odpowiedź z pozycją wężową i ogniową jest więc zgodna z używaną terminologią. Pozycja wodna to miejsce, gdzie organizuje się pobór i podawanie wody, czyli np. hydrant, zbiornik przeciwpożarowy, rzeka albo samochód ustawiony jako punkt zasilania. Pozycja wężowa obejmuje ułożenie linii wężowych, rozdzielaczy, zasilania i tras doprowadzających środek gaśniczy. Pozycja ogniowa to rejon pracy rot gaśniczych, prądowników i sprzętu podającego wodę, pianę albo inny środek bezpośrednio na pożar. W praktyce ten podział bardzo pomaga w uporządkowaniu działań: wiadomo, kto odpowiada za wodę, kto pilnuje sprawności linii, a kto pracuje najbliżej strefy oddziaływania ognia. Moim zdaniem to jedna z tych podstaw, które wydają się proste, ale na realnej akcji robią dużą różnicę, bo ograniczają chaos i ułatwiają dowodzenie. Dobra praktyka PSP i OSP zakłada, że stanowiska oraz drogi prowadzenia węży planuje się tak, żeby nie blokować dojazdu, nie krzyżować niepotrzebnie linii i zapewnić bezpieczne dojście rotom do pozycji ogniowej.
W tym pytaniu łatwo pomylić język potoczny z terminologią taktyczną. W działaniach gaśniczych mówi się o pozycji wodnej, wężowej i ogniowej, a nie o pozycji liniowej czy gaśniczej jako elementach tego konkretnego podziału. Określenie liniowa bywa mylące, bo w straży rzeczywiście używa się pojęć takich jak linia główna, linia gaśnicza, linia zasilająca czy linia wężowa. To są jednak opisy przewodów i sposobu podawania środka gaśniczego, a nie nazwa pozycji w klasycznym podziale terenu akcji. Pozycja wężowa jest szerszym pojęciem organizacyjnym: dotyczy rozmieszczenia węży, rozdzielaczy, odcinków zasilających i kierunku prowadzenia linii, czyli całej tej wężowej infrastruktury na miejscu zdarzenia. Podobnie słowo gaśnicza brzmi intuicyjnie, bo przecież akcja jest gaśnicza, a rota wykonuje natarcie gaśnicze. Jednak w tym układzie poprawnym terminem jest pozycja ogniowa. Chodzi o miejsce, z którego prowadzi się bezpośrednie oddziaływanie na pożar, najczęściej prądem wody, piany albo innym środkiem gaśniczym. Typowy błąd polega na tym, że ktoś dopasowuje odpowiedź na słuch, zamiast odtworzyć pełny schemat taktyczny: woda, węże, ogień. Z mojego doświadczenia taka prosta kolejność dobrze zostaje w głowie: najpierw skąd bierzemy wodę, potem jak ją prowadzimy, a na końcu gdzie walczymy z ogniem. W realnej akcji prawidłowe nazewnictwo też ma znaczenie, bo ułatwia krótkie meldunki i sprawne kierowanie zastępami.