Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Instalacje i urządzenia przeciwpożarowe Taktyka i kierowanie działaniami Ratownictwo techniczne i drogowe

Słowa kluczowe: Podawanie powietrza osobom uwięzionym

Podawanie powietrza osobom uwięzionym w zasypanych budynkach może być realizowane poprzez

W tej sytuacji właściwą drogą podawania powietrza są zachowane, drożne przewody wentylacyjne. W zasypanym albo częściowo zawalonym budynku najważniejsze jest wykorzystanie takich elementów konstrukcji i instalacji, które nadal tworzą bezpieczny kanał komunikacji z przestrzenią, gdzie mogą znajdować się poszkodowani. Przewód wentylacyjny jest do tego logiczny, bo z założenia służy do transportu powietrza, ma odpowiedni przekrój i często prowadzi przez kilka kondygnacji. Oczywiście nie robi się tego na ślepo. Najpierw trzeba ocenić stabilność konstrukcji, drożność kanału, ryzyko zadymienia, obecność pyłów, CO, CO₂ lub innych gazów. Z mojego doświadczenia najlepiej traktować taki kanał jako możliwą drogę techniczną, ale dopiero po sprawdzeniu i zabezpieczeniu. W praktyce można wykorzystać wentylator, przewód elastyczny, filtrację albo kontrolowany nadmuch, tak aby nie wtłaczać poszkodowanym pyłu, dymu czy spalin. Dobrą praktyką jest też stałe monitorowanie atmosfery i utrzymywanie łączności z grupą poszukiwawczo-ratowniczą oraz kierującym działaniem ratowniczym. W akcjach po katastrofach budowlanych liczy się nie tylko samo dotarcie do ludzi, ale też podtrzymanie im warunków przeżycia do czasu wykonania dostępu ratowniczego. Dlatego wykorzystanie drożnych przewodów wentylacyjnych jest rozwiązaniem technicznie uzasadnionym i zgodnym z rozsądną taktyką działań.
W podawaniu powietrza osobom uwięzionym w gruzowisku nie chodzi o wykorzystanie dowolnej instalacji, która akurat przebiega przez budynek. To częsty błąd myślowy: skoro jakaś rura albo przewód dochodzi do wnętrza obiektu, to niby można nim coś wtłoczyć. W ratownictwie technicznym takie uproszczenie jest bardzo niebezpieczne. Instalacja gazowa absolutnie nie jest właściwą drogą do podawania powietrza. Może być rozszczelniona, zawierać resztki gazu, tworzyć atmosferę wybuchową i sama w sobie stanowić źródło dodatkowego zagrożenia. Przy zawaleniu budynku instalacje gazowe traktuje się raczej jako element wymagający odcięcia, kontroli i pomiarów, a nie jako kanał ratowniczy. Przewody wysokiego ciśnienia też nie są przeznaczone do wentylowania przestrzeni z poszkodowanymi. Nadmuch pod zbyt dużym ciśnieniem może wzniecać pył, pogarszać widoczność, przemieszczać drobne elementy gruzu, a w skrajnych przypadkach nawet zaszkodzić osobom znajdującym się w małej pustce powietrznej. Instalacje hydrantowe, wodne lub kanalizacyjne mają zupełnie inne przeznaczenie. Mogą być zalane wodą, zanieczyszczone biologicznie, zatkane, uszkodzone albo prowadzić w miejsce, gdzie nie ma połączenia z przestrzenią życiową poszkodowanych. Szczególnie kanalizacja jest pod tym względem kiepskim pomysłem, bo wiąże się z gazami, skażeniem i brakiem kontroli nad jakością atmosfery. Prawidłowe podejście polega na wykorzystaniu takich dróg, które naturalnie służą wymianie powietrza, czyli zachowanych i drożnych przewodów wentylacyjnych, ale po wcześniejszym rozpoznaniu. Moim zdaniem to pytanie dobrze pokazuje, że w działaniach ratowniczych sama kreatywność nie wystarczy; musi iść razem ze znajomością instalacji budynkowych, oceną ryzyka i zdrowym rozsądkiem na miejscu akcji.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.