Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Bezpieczeństwo pożarowe obiektów Taktyka i kierowanie działaniami Ratownictwo techniczne i drogowe

Podczas akcji na terenie zdarzenia budowlanego, gdy elementy swobodnie sterczą, pojazdy ratownicze powinny być ustawione

A. na przyległej ulicy zgodnie z kierunkiem wiatru.
B. w odległości większej niż $\frac{1}{3}$ wysokości mogącego się zawalić elementu.
C. w dowolnej odległości z uwzględnieniem kierunku wiatru.
D. w odległości większej niż pełna wysokość mogącego się zawalić elementu.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2014 (arkusz Z.23-X-14.05).

Ustawienie pojazdów w odległości większej niż pełna wysokość elementu, który może się zawalić, wynika z bardzo praktycznej zasady wyznaczania strefy niebezpiecznej. Jeżeli ściana, komin, słup, fragment żurawia albo inny element konstrukcyjny ma wysokość H, to bezpieczna odległość dla pojazdu powinna spełniać warunek $d>H$. Chodzi o to, żeby w razie przewrócenia się element nie uderzył w samochód ratowniczy, pompę, drabinę, sprzęt hydrauliczny czy stanowisko dowodzenia. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wyglądają banalnie na papierze, ale na miejscu akcji naprawdę ratują ludziom skórę. Pojazd ratowniczy nie jest tylko środkiem transportu. To zapas wody, oświetlenie, agregat, sprzęt burzący, aparaty ODO, łączność i punkt organizacyjny. Jego uszkodzenie może mocno ograniczyć działania. W dobrej praktyce KDR powinien ocenić możliwy kierunek przewrócenia, stan konstrukcji, drgania, wiatr, obciążenia wtórne i dopiero wtedy wyznaczyć miejsca ustawienia pojazdów oraz strefę wyłączoną z ruchu. Lepiej przejść kilkanaście metrów dalej z wężem czy sprzętem, niż postawić samochód w zasięgu upadku ściany.
Przy zdarzeniach budowlanych łatwo wpaść w myślenie, że najważniejszy jest kierunek wiatru albo wygodny dojazd od ulicy. Kierunek wiatru oczywiście ma znaczenie przy dymie, pyłach, gazach, azbeście czy pożarze, ale nie rozwiązuje podstawowego zagrożenia mechanicznego, czyli zawalenia się elementu konstrukcji. Swobodnie sterczące fragmenty ścian, stropy, kominy, słupy lub części rusztowań mogą runąć nagle, bez wyraźnego ostrzeżenia. Dlatego ustawienie samochodu tylko na przyległej ulicy, nawet zgodnie z wiatrem, może być bardzo złudne. Ulica często przebiega dokładnie w strefie upadku elewacji albo muru szczytowego. Równie ryzykowne jest założenie, że wystarczy dowolna odległość, byle uwzględnić wiatr. W ratownictwie nie może być tutaj dowolności, bo pojazdy tworzą zaplecze działań i muszą pozostać sprawne przez całą akcję. Odległość większa niż jedna trzecia wysokości elementu też jest niewystarczająca. To typowy błąd wynikający z niedoszacowania zasięgu upadku. Jeżeli element ma 12 m, to 1/3 jego wysokości daje tylko 4 m, a przewracająca się ściana może przecież sięgnąć praktycznie całej swojej wysokości, do tego dochodzi rozrzut gruzu, odpryski, pył i efekt domina na sąsiednie elementy. Dobra praktyka taktyczna polega na wyznaczeniu strefy bezpiecznej poza pełnym zasięgiem przewidywanego zawalenia, z zapasem zależnym od sytuacji. KDR powinien też pamiętać, że raz ustawiony samochód w złym miejscu później trudno szybko przestawić, gdy teren jest zastawiony liniami gaśniczymi i sprzętem.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.