Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Zaopatrzenie wodne i środki gaśnicze Sprzęt pożarniczy i ratowniczy

Praktyczna wysokość ssania w pompach pożarniczych wynosi maksymalnie

A. 7,5 m
B. 6,5 m
C. 5,0 m
D. 9,0 m

Pytanie z egzaminu CKE z 2016 roku (arkusz Z.23-X-16.04).

W pompach pożarniczych przyjmuje się, że praktyczna wysokość ssania wynosi maksymalnie 7,5 m. Chodzi tu o różnicę poziomów między lustrem wody a osią pompy, przy założeniu normalnych warunków pracy i poprawnie zbudowanej linii ssawnej. To nie jest wartość teoretyczna z fizyki, tylko granica użyteczna w działaniach ratowniczo-gaśniczych. Teoretycznie ciśnienie atmosferyczne mogłoby podnieść słup wody wyżej, około 10 m, ale w realu dochodzą straty na wężach ssawnych, smoku ssawnym, zaworach, nieszczelnościach, temperaturze wody i wysokości nad poziomem morza. Moim zdaniem właśnie dlatego ta wartość 7,5 m jest taka ważna do zapamiętania, bo jest praktyczna, a nie laboratoryjna. Przy poborze wody ze stawu, rzeki albo zbiornika przeciwpożarowego trzeba ustawić motopompę lub autopompę możliwie nisko i blisko lustra wody. Dobra praktyka branżowa mówi też o szczelnych łącznikach, prawidłowym zalaniu pompy i unikaniu zagięć w linii ssawnej. Inaczej pojawia się kawitacja, spadek wydajności albo pompa w ogóle nie podejmie wody.
Wysokość ssania w pompach pożarniczych bywa mylona z kilkoma różnymi pojęciami i stąd biorą się złe odpowiedzi. Wartość 5,0 m jest bezpieczna i często w praktyce bardzo wygodna, bo przy takim ustawieniu pompa zwykle pracuje stabilnie, ma mniejsze ryzyko zapowietrzenia i łatwiej osiąga dobrą wydajność. Nie jest to jednak maksymalna praktyczna wysokość ssania, tylko raczej warunek komfortowy. Podobnie 6,5 m może kojarzyć się z rozsądną granicą roboczą, zwłaszcza gdy linia ssawna jest długa, smok ssawny zabrudzony albo sprzęt nie jest w idealnym stanie. Ale w pytaniu chodzi o maksymalną wartość przyjmowaną dla pomp pożarniczych, a ta wynosi 7,5 m. Najbardziej mylące jest 9,0 m, bo brzmi jak wynik zbliżony do teoretycznej możliwości podnoszenia wody przez ciśnienie atmosferyczne. Tyle że pompa nie ciągnie wody w magiczny sposób; ona wytwarza podciśnienie, a wodę do środka wpycha ciśnienie atmosferyczne. Straty hydrauliczne w wężach ssawnych, opory na armaturze, nieszczelności, temperatura wody i ryzyko kawitacji bardzo szybko zabierają zapas. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd to uczenie się samej liczby bez rozumienia, że 7,5 m dotyczy warunków praktycznych, a nie idealnego doświadczenia z podręcznika fizyki. W działaniach OSP czy PSP lepiej zawsze dążyć do mniejszej wysokości ssania, ale do testu trzeba pamiętać: granica praktyczna to 7,5 m.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.