Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Taktyka i kierowanie działaniami

Schemat wypracowania rozkazu bojowego obejmuje rozpoznanie oraz ocenę sytuacji, a następnie

A. zamiar taktyczny, podjęcie decyzji, ocenę własnych możliwości.
B. podjęcie decyzji i rozkaz.
C. ocenę własnych możliwości, zamiar taktyczny, podjęcie decyzji, rozkaz.
D. rozkaz, zamiar taktyczny, podjęcie decyzji.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2015 (arkusz Z.23-X-15.05).

Schemat jest tu zachowany w logicznej kolejności: po rozpoznaniu i ocenie sytuacji trzeba jeszcze ocenić własne możliwości, dopiero potem sformułować zamiar taktyczny, podjąć decyzję i wydać rozkaz. To jest ważne, bo w działaniach ratowniczo-gaśniczych sama wiedza o pożarze czy zagrożeniu nie wystarcza. Kierujący działaniem ratowniczym musi wiedzieć, czym realnie dysponuje: ilu ma ratowników, jaki jest sprzęt, czy jest woda, jakie są roty, aparaty ODO, drabiny, wentylatory, prądy gaśnicze, a także jakie są ograniczenia terenu akcji. Moim zdaniem to właśnie ocena własnych możliwości najczęściej odróżnia dobry rozkaz od takiego, który brzmi ładnie, ale w praktyce nie działa. Przykład: jeśli rozpoznanie wykazało pożar poddasza, ale na miejscu są tylko dwa zastępy i brak pewnego zaopatrzenia wodnego, zamiar taktyczny musi być inny niż przy dużych siłach i środkach. Dopiero po takim zestawieniu można określić zamiar, np. natarcie od klatki schodowej, obrona sąsiedniego budynku, ewakuacja ludzi, organizacja zasilania wodnego. Decyzja jest konkretnym wyborem sposobu działania, a rozkaz przekazuje zadania podwładnym w sposób jasny, krótki i wykonalny. To zgodne z dobrą praktyką dowodzenia: najpierw rozpoznać, potem ocenić, następnie zaplanować i dopiero wydać polecenia.
W tym pytaniu łatwo pomylić sam finał procesu dowodzenia z całym schematem wypracowania rozkazu bojowego. Samo przejście od rozpoznania i oceny sytuacji od razu do decyzji oraz rozkazu jest zbyt dużym skrótem. W praktyce ratowniczej taki skrót może prowadzić do poleceń, które nie pasują do realnych sił i środków. Kierujący działaniem ratowniczym może przecież dobrze rozpoznać pożar, ale jeśli nie uwzględni liczby ratowników, dostępności sprzętu ochrony dróg oddechowych, zaopatrzenia wodnego, możliwości ewakuacji czy zagrożeń konstrukcyjnych, to decyzja będzie trochę oderwana od rzeczywistości. I to bywa groźne.

Niepoprawne jest też ustawianie rozkazu przed zamiarem taktycznym albo decyzją. Rozkaz nie powinien być zbiorem przypadkowych poleceń rzucanych na gorąco, tylko wynikiem wcześniejszego myślenia dowódczego. Najpierw trzeba wiedzieć, jaki efekt chcemy osiągnąć, czyli określić zamiar taktyczny: natarcie, obrona, ewakuacja, zabezpieczenie, rozpoznanie dalsze, ograniczenie rozprzestrzeniania. Potem dopiero zapada decyzja, jakimi siłami i w jaki sposób ten zamiar zostanie zrealizowany. Rozkaz jest końcowym komunikatem dla pododdziałów, nie etapem wstępnym.

Błędem jest również umieszczanie oceny własnych możliwości dopiero na końcu albo po zamiarze taktycznym. To trochę tak, jakby najpierw zaplanować działania, a dopiero później sprawdzić, czy mamy ludzi, sprzęt i wodę. Z mojego doświadczenia taki sposób myślenia często wynika z zapamiętywania haseł bez zrozumienia ich funkcji. W poprawnym toku dowodzenia ocena własnych możliwości jest pomostem między oceną zagrożenia a realnym planem działania. Dzięki temu zamiar taktyczny nie jest życzeniem, tylko planem możliwym do wykonania na miejscu akcji.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.