Skutkiem ujawnienia poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia ratowników w trakcie przeprowadzania inspekcji gotowości operacyjnej JRG KPPSP podczas przeprowadzonego ćwiczenia praktycznego będzie
A. przerwanie ćwiczenia i otrzymanie punktów karnych.
B. błąd krytyczny i ocena negatywna.
C. otrzymanie punktów karnych w karcie oceny.
D. powtórzenie ćwiczenia.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz Z.23-X-18.05).
W trakcie inspekcji gotowości operacyjnej JRG, jeżeli podczas ćwiczenia praktycznego zostanie ujawnione poważne zagrożenie dla życia lub zdrowia ratowników, traktuje się to jako błąd krytyczny, a skutkiem jest ocena negatywna. I to ma sens, bo w działaniach PSP bezpieczeństwo roty i całego zastępu jest warunkiem podstawowym, a nie dodatkiem do punktacji. Nie chodzi tu o drobną pomyłkę techniczną, typu wolniejsze rozwinięcie linii czy pomylenie kolejności meldunku, tylko o sytuację, która realnie może doprowadzić do wypadku. Przykładowo: wejście do strefy zadymionej bez sprawdzonego sprzętu ochrony dróg oddechowych, brak asekuracji ratowników pracujących w strefie zagrożenia, nieprawidłowa stabilizacja pojazdu podczas ćwiczenia z ratownictwa technicznego albo operowanie sprzętem w sposób zagrażający innym. Z mojego doświadczenia takie rzeczy nie powinny być „odrabiane” samymi punktami karnymi, bo wtedy gubi się główny cel inspekcji, czyli sprawdzenie, czy jednostka działa bezpiecznie i zgodnie z procedurami. Standardem dobrej praktyki jest natychmiastowe wychwycenie zagrożenia, przerwanie niebezpiecznego elementu i zakwalifikowanie go jako błąd krytyczny. Ocena negatywna pokazuje, że gotowość operacyjna nie może być uznana za prawidłową, jeśli ratownicy sami stwarzają sobie ryzyko ciężkiego urazu lub śmierci.
W tym pytaniu łatwo pomylić zwykłe uchybienia organizacyjne z błędem krytycznym, ale to są dwie różne półki. Powtórzenie ćwiczenia może mieć sens przy niejasnym założeniu, awarii niezależnej od ćwiczących albo gdy komisja chce jeszcze raz sprawdzić konkretny element. Nie stosuje się tego jednak jako podstawowej reakcji na ujawnienie poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia ratowników. Gdy zagrożenie jest realne, priorytetem nie jest poprawienie wyniku, tylko stwierdzenie, że zasady bezpieczeństwa zostały naruszone w sposób zasadniczy.
Same punkty karne też nie oddają wagi problemu. Punkty karne są dobre przy błędach typu opóźnienie wykonania zadania, niepełne wyposażenie, niedokładny meldunek czy drobne niezgodności z metodyką. Jeżeli jednak w ćwiczeniu ratownik może zostać przygnieciony, poparzony, porażony prądem albo wejść w atmosferę niezdatną do oddychania bez właściwego zabezpieczenia, to nie jest już zwykła nieprawidłowość punktowa. Moim zdaniem właśnie tu widać sens pojęcia błędu krytycznego: zatrzymuje ono myślenie w stylu „jakoś to będzie” i jasno mówi, że bezpieczeństwo jest nienegocjowalne.
Przerwanie ćwiczenia może w praktyce nastąpić, bo komisja lub prowadzący nie mogą pozwolić na kontynuowanie niebezpiecznego działania. Jednak samo przerwanie i doliczenie punktów karnych to za mało jako skutek oceny. W inspekcji gotowości operacyjnej naruszenie zasad BHP, procedur ratowniczych i dobrych praktyk dowodzenia, jeśli tworzy poważne zagrożenie, skutkuje kwalifikacją jako błąd krytyczny oraz oceną negatywną. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś traktuje ćwiczenie jak zawody sportowe, gdzie wszystko da się przeliczyć na punkty. W PSP ćwiczenie praktyczne ma potwierdzić realną gotowość do bezpiecznego działania, a nie tylko szybkość i technikę wykonania zadania.
Same punkty karne też nie oddają wagi problemu. Punkty karne są dobre przy błędach typu opóźnienie wykonania zadania, niepełne wyposażenie, niedokładny meldunek czy drobne niezgodności z metodyką. Jeżeli jednak w ćwiczeniu ratownik może zostać przygnieciony, poparzony, porażony prądem albo wejść w atmosferę niezdatną do oddychania bez właściwego zabezpieczenia, to nie jest już zwykła nieprawidłowość punktowa. Moim zdaniem właśnie tu widać sens pojęcia błędu krytycznego: zatrzymuje ono myślenie w stylu „jakoś to będzie” i jasno mówi, że bezpieczeństwo jest nienegocjowalne.
Przerwanie ćwiczenia może w praktyce nastąpić, bo komisja lub prowadzący nie mogą pozwolić na kontynuowanie niebezpiecznego działania. Jednak samo przerwanie i doliczenie punktów karnych to za mało jako skutek oceny. W inspekcji gotowości operacyjnej naruszenie zasad BHP, procedur ratowniczych i dobrych praktyk dowodzenia, jeśli tworzy poważne zagrożenie, skutkuje kwalifikacją jako błąd krytyczny oraz oceną negatywną. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś traktuje ćwiczenie jak zawody sportowe, gdzie wszystko da się przeliczyć na punkty. W PSP ćwiczenie praktyczne ma potwierdzić realną gotowość do bezpiecznego działania, a nie tylko szybkość i technikę wykonania zadania.