W którym z wymienionych budynków wymagany jest przeciwpożarowy wyłącznik prądu, odcinający dopływ prądu do wszystkich obwodów, z wyjątkiem obwodów zasilających instalacje, których funkcjonowanie jest niezbędne podczas pożaru?
A. Dwukondygnacyjnym przeznaczonym do celów turystyki i wypoczynku o kubaturze 700 m3.
B. Inwentarskim o kubaturze 700 m3.
C. Dwukondygnacyjnym mieszkalnym o kubaturze 1000 m3.
D. Jednokondygnacyjnym przychodni lekarskiej o kubaturze 1200 m3.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2017 (arkusz Z.23-X-17.05).
Odpowiedź z jednokondygnacyjną przychodnią lekarską o kubaturze 1200 m³ jest właściwa, bo kluczowy jest tu próg kubatury strefy pożarowej: przeciwpożarowy wyłącznik prądu stosuje się w strefach pożarowych o kubaturze przekraczającej 1000 m³ oraz w strefach zagrożonych wybuchem. Tu mamy 1200 m³, czyli wartość większą niż 1000 m³, więc wymaganie występuje. Nie chodzi przy tym o samą liczbę kondygnacji, tylko o kubaturę i charakter zagrożenia. Taki wyłącznik ma odciąć zasilanie zwykłych obwodów, ale nie może wyłączać instalacji potrzebnych podczas pożaru, np. urządzeń oddymiających, pomp przeciwpożarowych, systemu sygnalizacji pożaru, oświetlenia awaryjnego czy innych urządzeń bezpieczeństwa, jeżeli są wymagane. W praktyce przy akcji ratowniczo-gaśniczej strażacy muszą mieć możliwość szybkiego i pewnego odłączenia energii elektrycznej, żeby ograniczyć ryzyko porażenia i wtórnych zwarć. Moim zdaniem to jest jedno z tych wymagań, które łatwo zapamiętać: ponad 1000 m³ albo strefa wybuchowa, wtedy myślimy o PWP. Dobrą praktyką jest też czytelne oznakowanie wyłącznika i umieszczenie go w miejscu dostępnym dla ekip ratowniczych, zwykle przy wejściu głównym lub przy złączu, zgodnie z projektem instalacji.
W tym pytaniu najczęstszy błąd polega na patrzeniu tylko na przeznaczenie budynku albo na liczbę kondygnacji, a nie na dokładny warunek techniczny. Przeciwpożarowy wyłącznik prądu nie jest wymagany w każdym budynku, tylko dlatego że jest użytkowany przez ludzi, ma dwie kondygnacje albo wydaje się „ważny”. Podstawowa zasada z warunków technicznych mówi o strefach pożarowych o kubaturze przekraczającej 1000 m³ lub o strefach zagrożonych wybuchem. Słowo przekraczającej jest tu bardzo istotne. Budynek o kubaturze 1000 m³ nie spełnia jeszcze tego progu, bo nie jest większy niż 1000 m³. To taki mały haczyk egzaminacyjny, ale w praktyce projektowej ma znaczenie.
Budynek inwentarski o kubaturze 700 m³ nie osiąga wymaganego progu, więc sama funkcja rolnicza nie przesądza o obowiązku zastosowania PWP. Podobnie budynek turystyki i wypoczynku o kubaturze 700 m³ jest poniżej progu, nawet jeśli ma dwie kondygnacje i przebywają w nim ludzie. Dwukondygnacyjny budynek mieszkalny o kubaturze dokładnie 1000 m³ też nie daje podstawy do wskazania tej odpowiedzi, bo przepis mówi o wartości przekraczającej 1000 m³, a nie równej 1000 m³. Z mojego doświadczenia uczniowie często automatycznie zaznaczają obiekt mieszkalny lub turystyczny, bo kojarzą go z ewakuacją ludzi. Tutaj jednak chodzi konkretnie o instalację elektryczną i możliwość jej bezpiecznego odłączenia podczas pożaru. PWP ma odcinać zwykłe obwody, ale zostawiać zasilanie urządzeń, które muszą działać w czasie pożaru, np. oddymianie, oświetlenie awaryjne czy systemy bezpieczeństwa pożarowego. Poprawna analiza to więc: sprawdzić kubaturę, porównać z progiem powyżej 1000 m³ i dopiero wtedy wybrać odpowiedź.
Budynek inwentarski o kubaturze 700 m³ nie osiąga wymaganego progu, więc sama funkcja rolnicza nie przesądza o obowiązku zastosowania PWP. Podobnie budynek turystyki i wypoczynku o kubaturze 700 m³ jest poniżej progu, nawet jeśli ma dwie kondygnacje i przebywają w nim ludzie. Dwukondygnacyjny budynek mieszkalny o kubaturze dokładnie 1000 m³ też nie daje podstawy do wskazania tej odpowiedzi, bo przepis mówi o wartości przekraczającej 1000 m³, a nie równej 1000 m³. Z mojego doświadczenia uczniowie często automatycznie zaznaczają obiekt mieszkalny lub turystyczny, bo kojarzą go z ewakuacją ludzi. Tutaj jednak chodzi konkretnie o instalację elektryczną i możliwość jej bezpiecznego odłączenia podczas pożaru. PWP ma odcinać zwykłe obwody, ale zostawiać zasilanie urządzeń, które muszą działać w czasie pożaru, np. oddymianie, oświetlenie awaryjne czy systemy bezpieczeństwa pożarowego. Poprawna analiza to więc: sprawdzić kubaturę, porównać z progiem powyżej 1000 m³ i dopiero wtedy wybrać odpowiedź.