Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: BPO.04 - Zarządzanie działaniami ratowniczymi

Zawód: Technik pożarnictwa

Kategorie: Bezpieczeństwo pożarowe obiektów

Słowa kluczowe: Europejska Klasyfikacja Ogniowa

Zgodnie z europejską klasyfikacją ogniową do klasy F zaliczane są materiały budowlane

Klasa F w europejskiej klasyfikacji reakcji na ogień oznacza w praktyce materiał, dla którego nie wykazano wymaganych właściwości ogniowych, najczęściej dlatego, że producent nie przedstawił wyników badań albo wyrób nie spełnił nawet kryteriów klasy E. W systemie Euroklas, opisanym m.in. w normie PN-EN 13501-1, materiały budowlane klasyfikuje się od A1, czyli praktycznie niepalnych, przez A2, B, C, D, E, aż do F. Im dalej w stronę F, tym słabsze potwierdzone zachowanie w warunkach pożaru. Dlatego odpowiedź o materiale nieprzebadanym przez producenta jest tutaj właściwa. W dokumentacji projektowej, przy odbiorze obiektu albo przy doborze okładzin ściennych nie powinno się traktować klasy F jako normalnej, bezpiecznej alternatywy. Moim zdaniem to jest jedna z tych informacji, które warto zapamiętać bardzo praktycznie: brak badań to nie jest neutralna informacja, tylko poważny sygnał ostrzegawczy. Dobre praktyki branżowe wymagają sprawdzania deklaracji właściwości użytkowych, oznakowania CE, klasy reakcji na ogień oraz ewentualnych parametrów dodatkowych, takich jak wydzielanie dymu s1, s2, s3 i płonące krople d0, d1, d2. W obiektach użyteczności publicznej, na drogach ewakuacyjnych czy w strefach pożarowych o dużym ryzyku stosowanie wyrobów bez potwierdzonej klasy może po prostu zablokować odbiór albo stworzyć realne zagrożenie dla ludzi.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka pojęć, bo wszystkie brzmią pożarowo, ale dotyczą różnych rzeczy. Europejska klasyfikacja reakcji na ogień nie jest tym samym co odporność ogniowa. Odporność ogniowa dotyczy głównie elementów budowlanych, takich jak ściany, stropy, drzwi czy belki, i opisuje się ją klasami typu R, E, I, na przykład REI 60. Chodzi tam o nośność, szczelność i izolacyjność w czasie pożaru. Materiał w klasie F na pewno nie jest więc wyrobem o najwyższej odporności ogniowej. To raczej najniższy poziom potwierdzenia właściwości w zakresie reakcji na ogień, często związany z brakiem badań lub brakiem spełnienia minimalnych kryteriów. Mylenie tych dwóch klasyfikacji to bardzo częsty błąd, zwłaszcza przy czytaniu aprobat, deklaracji i kart technicznych. Niepoprawne jest też wiązanie klasy F ze wskaźnikiem d3. W euroklasach występują oznaczenia d0, d1 i d2, które mówią o płonących kroplach lub odpadach, a nie o podstawowej klasie A1-F. Parametry dodatkowe są uzupełnieniem, a nie samodzielnym wyznacznikiem klasy F. Podobnie niski współczynnik rozprzestrzeniania ognia sugerowałby raczej lepsze zachowanie materiału w pożarze, a nie zaliczenie go do najniższej klasy. W polskiej praktyce spotyka się jeszcze określenia typu NRO, czyli nierozprzestrzeniające ognia, ale tego też nie wolno bezmyślnie mieszać z Euroklasami. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej jest patrzeć na pełny zapis klasyfikacji, np. B-s1,d0 albo D-s2,d2, oraz na normę badawczą i dokument producenta. Sama obietnica handlowa albo hasło typu trudnopalny to za mało, trochę za łatwo się wtedy pomylić.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.