Poprawnie – w PHP błędy interpretacji (parse errors, fatal errors itd.) są standardowo zapisywane do logu, o ile w konfiguracji serwera i pliku php.ini jest to włączone. Kluczowe są tu parametry takie jak `log_errors` (powinno być ustawione na `On`) oraz `error_log` (ścieżka do pliku logu). To właśnie te ustawienia decydują, czy komunikaty błędów trafią do pliku dziennika, czy zostaną po prostu zignorowane z punktu widzenia logowania. W praktyce administracyjnej i programistycznej log błędów PHP to jedno z podstawowych narzędzi diagnozowania problemów na serwerze. W środowisku produkcyjnym dobrą praktyką jest wyłączenie wyświetlania błędów w przeglądarce (`display_errors = Off`) i jednoczesne włączenie szczegółowego logowania do pliku. Dzięki temu użytkownik nie widzi wrażliwych informacji o strukturze aplikacji, a programista nadal ma pełen wgląd w to, co się posypało. Z mojego doświadczenia, dobrze skonfigurowane logi ratują masę czasu przy debugowaniu: np. gdy aplikacja zwróci białą stronę albo kod 500, pierwszy odruch to zajrzeć do `error_log` i sprawdzić dokładny komunikat, numer linii, plik, czas wystąpienia. W projektach zespołowych często stosuje się też rotację logów (logrotate) i dodatkowe narzędzia typu ELK, Graylog czy Sentry, które zbierają logi z wielu serwerów. Niezależnie od skali, zasada jest ta sama: błędy PHP powinny być automatycznie logowane, a konfiguracja w php.ini jest punktem wyjścia do ich prawidłowej obsługi i monitoringu w profesjonalnym środowisku webowym.
W PHP błędy interpretacji nie działają tak jak w typowych aplikacjach desktopowych, dlatego łatwo tu o mylne skojarzenia. Po pierwsze, systemowy Podgląd zdarzeń Windows co prawda może zawierać pewne informacje z serwera WWW, ale standardowo interpreter PHP nie wrzuca tam szczegółowych komunikatów o błędach składni czy ostrzeżeń z kodu. PHP komunikuje się głównie przez własny mechanizm logowania, powiązany z konfiguracją w pliku php.ini oraz z ustawieniami serwera HTTP (Apache, Nginx, IIS). Zakładanie, że wszystko „magicznie” trafi do Podglądu zdarzeń, to typowe przeniesienie nawyków z programów systemowych na środowisko webowe, które działa jednak inaczej. Kolejne mylne wyobrażenie to przekonanie, że błędy są po prostu ignorowane przez przeglądarkę i interpreter. Interpreter PHP nigdy ich nie ignoruje – jeśli wystąpi błąd składni (parse error), skrypt zwyczajnie przestaje się wykonywać w tym miejscu. To, że użytkownik widzi tylko „pustą” stronę, nie znaczy, że nic się nie stało. Po prostu komunikat błędu może nie być wyświetlany, jeśli `display_errors` jest wyłączone, ale wewnętrznie błąd jest rejestrowany lub przynajmniej generowany. Przeglądarka natomiast nie ma żadnego wpływu na interpretację PHP, ona dostaje już tylko gotową odpowiedź HTTP. Równie złudne jest myślenie, że błędy pojawią się w jakimś „oknie edytora” po naciśnięciu przycisku kompiluj. PHP jest językiem interpretowanym, a nie kompilowanym do pliku wykonywalnego w klasycznym sensie. Niektóre IDE potrafią podświetlać błędy składni lub pokazywać je w konsoli, ale robią to, bo same uruchamiają interpreter albo analizują kod statycznie. To funkcja narzędzia, nie mechanizm samego języka. W realnym środowisku serwerowym kluczowe jest zrozumienie, że źródłem prawdy o błędach jest log błędów PHP oraz logi serwera WWW, konfigurowane właśnie w php.ini i plikach konfiguracyjnych serwera. Ignorowanie tego i liczenie na to, że „coś pokaże się w edytorze” albo „system jakoś to zapisze” to prosta droga do frustrującego debugowania bez konkretnych informacji.