Delegacja domeny to:
Źle. Delegacja nie zmienia nazwy domeny.
Dobrze. Delegacja kieruje domenę na serwery DNS odpowiedzialne za jej strefę.
Źle. Zmiana rejestratora (transfer) to osobna operacja.
Źle. To opisuje wygaśnięcie domeny, nie delegację.
Delegacja domeny polega na wskazaniu serwerów nazw (DNS), które odpowiadają za daną domenę - to do nich kierowane są zapytania o jej rekordy (np. adres serwera WWW pod rekordem A). W praktyce w panelu domeny wpisuje się adresy serwerów DNS hostingu, a informacja o nich trafia do nadrzędnej strefy (np. dla domeny rejestru .pl). Dzięki temu, gdy ktoś wpisze adres strony, system DNS „wie”, na które serwery skierować zapytanie i jaki adres IP zwrócić. Dlatego delegacja domeny to umieszczenie informacji o zewnętrznych serwerach obsługujących domenę.
Pozostałe odpowiedzi opisują inne czynności związane z domeną. Zmiana nazwy domeny to po prostu rejestracja innej nazwy - nie ma związku ze wskazywaniem serwerów. Zmiana rejestratora (transfer) przenosi obsługę domeny do innej firmy, ale sama w sobie nie definiuje serwerów DNS. Utrata okresu ważności z możliwością odnowienia opisuje wygaśnięcie (expiration) domeny, czyli koniec opłaconego okresu. Delegacja natomiast kieruje domenę na właściwe serwery nazw, dlatego to ta odpowiedź jest poprawna.