Poprawny selektor to tr:hover { background-color: Pink; }, bo dokładnie opisuje sytuację pokazaną na filmie: efekt pojawia się dopiero po najechaniu kursorem na cały wiersz tabeli. Pseudo-klasa :hover w CSS służy właśnie do definiowania stylów w momencie, gdy użytkownik „najeżdża” myszką na dany element. Jeśli więc chcemy, żeby podświetlał się cały rząd tabeli, logiczne i zgodne z dobrymi praktykami jest przypięcie efektu do znacznika tr, a nie do pojedynczych komórek. W praktyce taki zapis stosuje się bardzo często w interfejsach webowych: w panelach administracyjnych, listach zamówień, tabelach z uczniami, produktami, logami systemowymi itd. Dzięki temu użytkownik łatwiej śledzi, który wiersz właśnie ogląda. To niby detal, ale z punktu widzenia UX robi sporą różnicę. Z mojego doświadczenia to jeden z tych prostych trików CSS, które od razu poprawiają „odczuwalną” jakość strony. Ważne jest też to, że :hover jest częścią standardu CSS (opisane m.in. w specyfikacji CSS Selectors Level 3/4) i działa w praktycznie wszystkich współczesnych przeglądarkach. Nie trzeba do tego żadnego JavaScriptu, żadnych skomplikowanych skryptów – czysty CSS. Dobrą praktyką jest również używanie bardziej stonowanych kolorów niż Pink w prawdziwych projektach, np. #f5f5f5 albo lekki odcień niebieskiego, tak żeby kontrast był czytelny i nie męczył wzroku. Warto też pamiętać, że podobny mechanizm możesz zastosować na innych elementach: np. a:hover dla linków, button:hover dla przycisków czy nawet div:hover dla całych kafelków w layoutach. Kluczowe jest to, żeby pseudo-klasa :hover była przypięta dokładnie do tego elementu, który ma reagować na interakcję użytkownika.
W tym zadaniu chodzi o zrozumienie, jak działają selektory CSS oraz pseudo-klasy odpowiedzialne za interakcję z użytkownikiem. Jeśli efekt ma pojawiać się tylko wtedy, gdy użytkownik najedzie myszką na wiersz tabeli, to zwykłe ustawienie background-color bez pseudo-klasy nie spełni tego warunku. Deklaracja tr { background-color: Pink; } oznaczałaby, że wszystkie wiersze tabeli są cały czas różowe, niezależnie od tego, czy ktoś na nie najedzie, czy nie. To jest po prostu styl statyczny, bez żadnej reakcji na zdarzenia. Podobnie zapis td, th { background-color: Pink; } ustawia tło dla wszystkich komórek tabeli (zarówno nagłówkowych th, jak i zwykłych td) w sposób stały. Moim zdaniem to dość częsty błąd: ktoś kojarzy tabelę z komórkami i intuicyjnie styluje td/th, ale zapomina, że w pytaniu chodzi o efekt dynamiczny „po najechaniu”. W rezultacie otrzymujemy tabelę pokolorowaną na stałe, bez jakiejkolwiek interakcji, co jest sprzeczne z założeniem zadania i z typowym zachowaniem tabel w nowoczesnych interfejsach. Ciekawsza jest kwestia selektora tr:active { background-color: Pink; }. Pseudo-klasa :active oznacza element w momencie „aktywacji”, czyli najczęściej w chwili klikania (przytrzymania przycisku myszy). Efekt trwa bardzo krótko, tylko w czasie samego kliknięcia. To zupełnie inny scenariusz niż wygodne podświetlenie wiersza, które ma się utrzymywać, dopóki kursor jest nad elementem. Użycie :active prowadzi do efektu, który miga na ułamek sekundy i z punktu widzenia ergonomii jest praktycznie bezużyteczny w kontekście podświetlania wierszy. Typowy błąd myślowy przy takich pytaniach polega na myleniu różnych pseudo-klas: :hover, :active, :focus. W webdevie przyjęło się, że :hover służy do reakcji na najechanie myszką, :active do krótkiej reakcji na kliknięcie, a :focus do zaznaczenia elementu, który ma aktualnie fokus klawiatury. Standardy CSS i dobre praktyki projektowania interfejsów jasno wskazują, że do efektu „podświetl wiersz, gdy nad nim jestem” należy użyć właśnie :hover na odpowiednim elemencie, czyli w tym przypadku tr. Wszystkie pozostałe odpowiedzi ignorują tę zasadę albo stosują nie tę pseudo-klasę, co trzeba, przez co nie odzwierciedlają poprawnie zachowania pokazanego w materiale wideo.