Zawód: Technik informatyk , Technik programista
Kategorie: Administracja serwerem i bezpieczeństwo Systemy CMS i narzędzia webowe
Poprawnie wybrałeś zestaw usług, które są faktycznie niezbędne, żeby strona działała pod adresem https://zawodowe.edu.pl. Po pierwsze DNS – bez tej usługi użytkownik musiałby wpisywać w przeglądarce adres IP serwera, a nie przyjazną nazwę domenową. Serwer DNS przechowuje rekordy, np. typu A lub AAAA, które mapują nazwę „zawodowe.edu.pl” na konkretny adres IP. W praktyce konfigurujesz to u rejestratora domeny albo w panelu hostingowym i dopiero wtedy domena zaczyna „wskazywać” na serwer WWW. Drugi element to serwer WWW (HTTP/HTTPS), czyli oprogramowanie typu Apache, Nginx, LiteSpeed czy IIS, które obsługuje żądania HTTP od przeglądarki, zwraca pliki HTML, CSS, JS, grafiki i generuje odpowiedzi dynamiczne (np. z PHP). Bez działającego serwera WWW sama domena byłaby bezużyteczna – przeglądarka po prostu nie miałaby skąd pobrać treści strony. Trzeci składnik, często niedoceniany, to certyfikat SSL/TLS. Ponieważ adres zaczyna się od https://, połączenie musi być szyfrowane zgodnie ze standardem TLS. Certyfikat SSL potwierdza tożsamość serwera i umożliwia nawiązanie bezpiecznego kanału komunikacyjnego (szyfrowanie, integralność, uwierzytelnienie). W praktyce oznacza to brak ostrzeżeń w przeglądarce typu „Połączenie nie jest bezpieczne” oraz spełnienie aktualnych wymogów bezpieczeństwa i RODO, szczególnie jeśli na stronie są formularze logowania czy kontaktowe. Dobre praktyki branżowe mówią dziś jasno: każda strona z logowaniem, danymi użytkowników, a tak naprawdę praktycznie każda publiczna witryna powinna działać wyłącznie w HTTPS, najlepiej z automatycznym odnowieniem certyfikatu (np. Let’s Encrypt). Moim zdaniem warto od razu przyzwyczajać się do poprawnej konfiguracji: DNS ustawiony na właściwe rekordy, serwer WWW skonfigurowany pod daną domenę (VirtualHost/ServerName) oraz poprawnie zainstalowany certyfikat SSL z przekierowaniem z HTTP na HTTPS.