Aby obraz w filmie zmieniał się płynnie, liczba klatek na sekundę powinna wynosić co najmniej:
Źle. To wciąż poniżej progu płynnego ruchu.
Dobrze. Od około 24 klatek na sekundę oko odbiera ruch jako płynny.
Źle. Taka liczba klatek daje płynność, ale nie jest progiem „co najmniej”.
Źle. Przy tak małej liczbie klatek ruch jest widocznie „skokowy”.
Płynność ruchu na ekranie zależy od liczby wyświetlanych klatek na sekundę (fps). Ludzkie oko odbiera ruch jako ciągły mniej więcej od 24 klatek na sekundę - to klasyczny standard filmowy (telewizja używa 25 lub 30). Poniżej tej wartości ruch wydaje się szarpany. Dlatego minimalny zakres dający płynny obraz to 24 - 30 fps.
Pozostałe zakresy są albo za niskie, albo nie są progiem minimalnym. Przy 16 - 19 oraz 20 - 23 fps mózg dostrzega jeszcze pojedyncze klatki - ruch wygląda na skokowy i mało naturalny. Zakres 31 - 36 fps owszem zapewnia płynność, ale pytanie dotyczy wartości „co najmniej”, czyli progu, od którego ruch staje się płynny - a ten leży niżej. Próg płynnego ruchu to około 24 fps, więc poprawny jest zakres 24 - 30 fps.