Aby strona WWW była responsywna (dostosowana do różnych urządzeń), należy między innymi definiować:
Źle. Dobór czcionki nie ma związku z dopasowaniem układu do szerokości ekranu.
Źle. Sztywne piksele nie dopasują obrazu do mniejszych ekranów.
Dobrze. Rozmiary w procentach pozwalają obrazom skalować się do szerokości urządzenia.
Źle. Układ tabelaryczny jest sztywny i nie skaluje się responsywnie.
Responsywność polega na tym, że strona dopasowuje się do szerokości ekranu - od dużego monitora po telefon. Aby to osiągnąć, wymiary elementów, w tym obrazów, podaje się w jednostkach względnych, na przykład w procentach szerokości kontenera. Obraz o szerokości 100% skaluje się wtedy razem z układem, zamiast wystawać poza ekran. Dlatego w RWD rozmiary obrazów definiuje się w procentach.
Pozostałe odpowiedzi to praktyki sztywne, sprzeczne z responsywnością. Ograniczanie się do znanych czcionek jak Arial dotyczy typografii i nie wpływa na to, jak układ reaguje na rozmiar ekranu. Podawanie rozmiarów obrazów wyłącznie w pikselach ustala stałą wielkość - na mniejszym ekranie obraz nie zmaleje i może wystawać poza widok. Budowanie układu wyłącznie z tabel daje sztywną siatkę, która nie przelewa się płynnie na węższe urządzenia. Aby strona skalowała się responsywnie, rozmiary obrazów podaje się w procentach.