Co oceniają testy wydajnościowe oprogramowania?
Źle. To również inny rodzaj testów.
Dobrze. Badają szybkość, przepustowość, czas odpowiedzi itp.
Źle. To testy odpornościowe/niezawodnościowe.
Źle. To definicja procesu Markowa, nie test.
Testy wydajnościowe oceniają, w jakim stopniu system lub moduł spełnia wymagania dotyczące wydajności - czas odpowiedzi, przepustowość czy zachowanie pod obciążeniem. Dzięki nim wiadomo, czy aplikacja udźwignie spodziewany ruch. Dlatego mierzą stopień spełnienia wymagań wydajnościowych.
Pozostałe opisy dotyczą czego innego. Działanie przy wadliwym sprzęcie lub systemie bada się testami odpornościowymi/niezawodności. „Ciąg zdarzeń, gdzie prawdopodobieństwo zależy od poprzedniego” to definicja procesu Markowa, niezwiązana z testowaniem. Wydajność systemu oceniają testy wydajnościowe.