Poprawnie wskazano, że dane w raporcie zostały pogrupowane według pola „rok”. Widać to po tym, że poszczególne rekordy są zebrane w bloki oznaczone nagłówkami 2009, 2010, 2011, 2012, 2020, a dopiero pod każdym z tych lat pojawiają się konkretne konkursy, id_uczestnika i wynik. To jest właśnie klasyczny przykład grupowania danych w raporcie po jednym z pól tabeli – w tym przypadku po kolumnie roku. W praktyce, czy to w SQL, czy w kreatorach raportów (np. w MS Access, LibreOffice Base, Crystal Reports, narzędziach BI), gdy projektujemy raport, często definiujemy tzw. sekcję grupującą (group header) opartą na wybranym polu. Tutaj takim polem jest rok, więc każda zmiana wartości roku powoduje rozpoczęcie nowej grupy i wyświetlenie nagłówka z tą wartością. To poprawia czytelność i pozwala łatwo analizować dane w podziale na lata. Moim zdaniem warto zapamiętać, że grupowanie po dacie lub roku to jedna z najczęściej stosowanych praktyk raportowych: używa się tego do raportów sprzedaży w latach, statystyk odwiedzin strony WWW, wyników egzaminów itd. W SQL można by to od strony danych poprzedzić np. zapytaniem sortującym: SELECT * FROM konkursy ORDER BY rok, nazwa; a samo faktyczne grupowanie wizualne realizuje już mechanizm raportów. Dobrą praktyką jest też, żeby pole, po którym grupujemy, było najpierw użyte do sortowania – inaczej grupy mogą się „rozsypać” i raport stanie się nieczytelny.
Na tym raporcie bardzo łatwo się pomylić, bo wizualnie wyróżnia się kilka różnych pól: nazwa konkursu, identyfikator uczestnika i wynik. Jednak kluczowe jest zrozumienie, czym jest „grupowanie” w kontekście raportów bazodanowych. Grupowanie nie oznacza tylko sortowania, ale logiczne zorganizowanie rekordów w bloki, którym często towarzyszy nagłówek grupy. W tym przykładzie takimi nagłówkami są kolejne lata: 2009, 2010, 2011, 2012, 2020. To sygnał, że dane są zorganizowane właśnie według pola „rok”. Jeśli ktoś wybiera „wynik”, zwykle wynika to z mylenia sortowania z grupowaniem. Wynik jest tu po prostu jedną z kolumn, która może być rosnąca, malejąca, ale nie widać żadnych bloków typu „wynik = 100”, „wynik = 55” itp. Gdyby raport był pogrupowany po wyniku, spodziewalibyśmy się nagłówków z konkretnymi wartościami wyniku i pod nimi listy uczestników, co wyraźnie by się odróżniało wizualnie. Podobnie z polem „nazwa”. Konkursy o tej samej nazwie (np. matematyczny, biologiczny) pojawiają się w różnych latach, ale nie są łączone w jedną wspólną sekcję. Gdyby grupowanie było po nazwie, widzielibyśmy nagłówki „matematyczny”, „biologiczny”, „polonistyczny”, a pod nimi przypisane lata i uczestników. Tutaj jest odwrotnie: to rok jest nadrzędny, a nazwa znajduje się w jego obrębie. Pole „id_uczestnika” też nie jest podstawą grupowania. Identyfikatory pojawiają się tylko jako pojedyncze wartości w wierszach danych, bez żadnych nagłówków ani podziałów. Dobre narzędzia raportujące zawsze wizualnie pokazują grupę, zwykle w postaci pogrubionego nagłówka lub osobnego wiersza. W tym raporcie takim elementem jest rok. Z mojego doświadczenia typowym błędem jest patrzenie tylko na pojedyncze kolumny i nie zwracanie uwagi na układ sekcji raportu. W praktyce projektowania raportów i analiz BI zawsze warto najpierw zidentyfikować, które pole tworzy logiczne „koszyki” danych – tutaj to właśnie rok, a pozostałe pola są tylko szczegółami w ramach tych grup.