Wybrałeś odpowiedź nr 4, czyli logo Xcode. To rzeczywiście poprawny wybór, bo Xcode to środowisko programistyczne stworzone przez Apple głównie do tworzenia aplikacji na systemy iOS, macOS, watchOS oraz tvOS. W praktyce Xcode jest praktycznie niezbędny, jeśli chodzi o natywny rozwój aplikacji mobilnych na iPhone’a czy iPada – zresztą Apple wymaga używania tego narzędzia do publikowania aplikacji w App Store. Jednak gdy spojrzymy na pozostałe loga: Android Studio (1), Xamarin (3) oraz Angular (2), to tylko Angular nie jest narzędziem do budowy natywnych aplikacji mobilnych. Angular to framework frontendowy, używany głównie do tworzenia aplikacji webowych typu SPA (Single Page Application). Oczywiście, da się użyć Angulara z Cordovą czy Ionicem, żeby zrobić hybrydową aplikację na telefon, ale to nie jest to samo, co pełnoprawny toolchain do mobilnych aplikacji natywnych. W branży panuje przekonanie, że lepiej korzystać z narzędzi dedykowanych platformie, bo to daje lepszą wydajność i stabilność, a Angular to rozwiązanie, które jest bliżej weba niż mobile. Takie rozróżnienie jest ważne zwłaszcza przy podejmowaniu decyzji o technologii przy większych projektach mobilnych.
Wiele osób myli narzędzia do tworzenia aplikacji internetowych z tymi do natywnych aplikacji mobilnych, szczególnie gdy chodzi o popularne frameworki. Android Studio to środowisko dedykowane budowie aplikacji mobilnych na system Android – bez niego trudno wyobrazić sobie profesjonalny rozwój na tę platformę. Xcode natomiast to narzędzie, bez którego nie ma sensu zaczynać pracy nad aplikacjami na iOS, bo Apple stawia bardzo konkretne wymagania dotyczące narzędzi i kompilatorów. Xamarin pozwala pisać aplikacje mobilne w C#, co sprawia, że można tworzyć jednocześnie wersje na Androida i iOS przy wykorzystaniu wspólnej bazy kodu – to bardzo popularne podejście w korporacyjnych środowiskach, gdzie trzeba minimalizować koszty utrzymania kilku aplikacji. Tymczasem Angular jest frameworkiem do budowy nowoczesnych aplikacji webowych i o ile istnieją technologie (np. Ionic), które pozwalają zamknąć aplikację webową w kontenerze mobilnym, to nie jest to tożsame z budowaniem natywnych aplikacji mobilnych. W praktyce rozwiązania hybrydowe często mają ograniczenia wydajnościowe i nie zapewniają pełnego dostępu do funkcji systemowych, przez co w środowisku profesjonalnych deweloperów traktowane są raczej jako półśrodek niż standard. Wybierając Angulara jako narzędzie do budowy natywnych aplikacji mobilnych można popełnić błąd strategiczny i napotkać trudności z rozwojem produktu, zwłaszcza gdy zależy nam na responsywności i głębokiej integracji z systemem operacyjnym. Takie błędne założenia prowadzą często do frustracji zespołów developerskich i wydłużenia czasu pracy nad projektem.