Wybór kursu "Complete JavaScript React, SQL, Node.js Course" to zdecydowanie najbardziej logiczna opcja, jeśli ktoś myśli poważnie o przejściu na ścieżkę Full-Stack Developera. Full-stack to bardzo specyficzne pojęcie – chodzi tu o umiejętność poruszania się zarówno po stronie front-endu (czyli tego, co widzi użytkownik), jak i back-endu (czyli serwera, bazy danych, logiki biznesowej). Ten kurs obejmuje JavaScript, który jest teraz królem w świecie web developmentu – daje ogromne możliwości i na froncie (np. React), i na backendzie (Node.js). Do tego dochodzi SQL, czyli język zapytań do baz danych, bez którego ciężko sobie wyobrazić jakąkolwiek aplikację z prawdziwego zdarzenia. Przerobienie takiego kursu zapewnia znajomość pełnego cyklu tworzenia aplikacji webowych: od interfejsu użytkownika, przez komunikację z API, aż po operacje na bazach danych. W praktyce, firmy szukające full-stacków oczekują właśnie takiego wachlarza umiejętności, bo to pozwala tworzyć całe systemy praktycznie w pojedynkę lub w małych zespołach. Z mojego doświadczenia, nawet podstawowa znajomość Reacta i Node.js otwiera drzwi do wielu ofert pracy i własnych projektów, bo można szybko stworzyć MVP i sprawnie wdrażać nowe funkcjonalności. Warto też dodać, że technologie te mają świetną dokumentację i aktywne społeczności, gdzie można znaleźć wsparcie i praktyczne porady. Według mnie, to najlepszy kierunek na rynku dla kogoś, kto zna już programowanie mobilne i chce się rozwinąć na pełen stos webowy, bo można wykorzystać wiele dotychczasowych umiejętności, a jednocześnie nauczyć się rzeczy praktycznie wykorzystywanych na co dzień w nowoczesnych firmach IT.
Analizując pozostałe propozycje kursów, łatwo zauważyć, że żadna z nich nie daje pełnego zestawu kompetencji wymaganych od pełnoprawnego Full-Stack Developera. Kurs "Mastering Cross-platform Developing" sugeruje skupienie się na tworzeniu aplikacji działających na wielu platformach – najczęściej chodzi tu o frameworki typu React Native, Flutter czy Xamarin. Chociaż brzmi to kusząco, w rzeczywistości skupia się bardziej na rozwoju aplikacji mobilnych niż na pełnym stacku webowym. Z mojego doświadczenia, wybierając tę ścieżkę, często zostaje się ekspertem od warstwy prezentacji, a backend czy bazy danych nadal pozostają poza zasięgiem. "Ultimate C# Series from Beginner to Advanced" to typowy kurs nastawiony na jeden język, w tym przypadku C#. Owszem, C# jest bardzo mocny w środowisku .NET i często wykorzystywany do budowy backendu aplikacji webowych, ale bez znajomości JavaScriptu, frontendu (czyli np. Reacta, Vue, Angular) oraz baz danych, trudno mówić o prawdziwym full-stacku. W dodatku, firmy wymagające full-stacków z reguły wolą osoby, które potrafią łączyć technologie webowe typu JavaScript/Node.js z nowoczesnymi frontendami, bo to jest obecnie standard branżowy. Z kolei "Raster and Vector Graphics with Adobe" to kurs zupełnie z innej bajki – omówienie grafiki rastrowej i wektorowej przydaje się grafikom lub UX/UI designerom, a nie programistom pełnego stosu. To typowy błąd myślowy: wychodzić z założenia, że wystarczą umiejętności graficzne, by być full-stackiem. W praktyce, nawet najbardziej estetyczny interfejs nie znaczy nic bez solidnego backendu i umiejętności pracy z bazami danych. Na rynku pracy szuka się osób, które potrafią obsłużyć całą ścieżkę przepływu danych i logiki, a nie tylko jedną wybraną dziedzinę. Moim zdaniem, wybierając którąkolwiek z tych opcji, nie zdobędzie się pełnego, wszechstronnego portfolio, które pozwoli z powodzeniem konkurować na rynku IT jako full-stack.