Odpowiedź jest trafna, bo w języku C++ kompilator musi wiedzieć o istnieniu funkcji zanim zostanie ona użyta w kodzie, np. w funkcji main. Bez wcześniejszej deklaracji, kompilator nie zna sygnatury funkcji i nie potrafi zweryfikować wywołania, co skutkuje błędem typu 'implicit declaration of function'. Deklaracja funkcji to taki sygnał informujący kompilator „hej, taka funkcja będzie i będzie przyjmować takie argumenty, a zwracać taki typ”. Praktycznie rzecz biorąc, przed funkcją main wystarczy wpisać np. 'bool sprawdz(int x);', żeby wszystko grało. To szczególnie ważne przy większych projektach czy pracy w zespołach, gdzie pliki nagłówkowe z deklaracjami funkcji są standardem. Pozwala to na lepszą czytelność i porządek w kodzie – kompilator wie, czego się spodziewać, a Ty unikasz dziwnych, trudnych do znalezienia błędów. Moim zdaniem taka organizacja kodu to podstawa, szczególnie jeśli kiedyś będziesz korzystać z bibliotek lub cudzych funkcji – deklaracje są wtedy wręcz obowiązkowe. To zasada, której trzyma się większość zespołów programistycznych i, szczerze mówiąc, sam kilka razy w młodości zapomniałem o deklaracji, przez co debugowanie trwało wieki. Warto od razu wyrobić sobie taki nawyk, bo to oszczędza sporo nerwów i czasu, a kod staje się solidniejszy i bardziej profesjonalny.
Wielu początkujących programistów skupia się na szczegółach składniowych lub drobiazgach logicznych, kiedy pojawia się błąd kompilacji w C++. Jednak często przyczyną jest coś bardzo podstawowego, jak brak deklaracji funkcji przed jej użyciem. Jeśli chodzi o zapis warunku w instrukcji 'if', to kompilator nie zgłasza błędu, gdy używamy wyrażenia typu 'if (sprawdz(x))' – to całkowicie poprawna składnia, a dopisywanie '==true' jest redundantne i nie wnosi niczego nowego. Bardzo często widzę, że ktoś skupia się na tym, żeby warunek koniecznie porównywać do true, ale tak naprawdę to kwestia stylu, nie poprawności. Pozostawienie nawiasów klamrowych w pętli for jest oczywiście dobrą praktyką, ale ich brak nie zawsze generuje błąd kompilacji, jeśli pętla ma tylko jedną instrukcję. Kompilator C++ potrafi to rozpoznać i nie zgłasza błędu – sprowadza się to bardziej do czytelności i unikania błędów logicznych niż do samej poprawności kompilacji. Odpowiedź dotycząca deklarowania zmiennej 'sprawdz' to już nieporozumienie – 'sprawdz' to funkcja, a nie zmienna, więc nie deklarujemy jej w ten sposób. Ten błąd pokazuje, jak łatwo pomylić pojęcia w językach programowania, zwłaszcza jeśli dopiero zaczynamy przygodę z kodowaniem. Główna zasada, którą warto tu zapamiętać, to: każda funkcja używana przed jej zdefiniowaniem musi być zadeklarowana – to właśnie tego brakuje w typowym przykładzie z pytania. Bez deklaracji kompilator nie wie, jaką sygnaturę ma funkcja, a to skutkuje błędem już na poziomie kompilacji. Z mojego doświadczenia wynika, że takie drobne rzeczy potrafią skutecznie utrudnić życie, dlatego warto czytać komunikaty kompilatora i znać podstawowe zasady działania języka C++.