W aplikacji mobilnej, aby określić warianty grafiki w zależności od wielkości ekranu, należy (uwaga: odpowiedzi wariantowe dla dwóch systemów - sugerować się systemem omawianym na zajęciach)
A. iOS: utworzyć katalogi hdpi, lhpi, xhpi i dodać do nich grafiki. Android: utworzyć katalogi 32x32, 64x64, 96x96 i dodać do nich grafiki
B. iOS: dodać do nazw sufiksy #2x, #3x. Android: dodać do nazw sufiks rozdzielczości: -32x32, -64x64, -96x96
C. iOS: dodać do nazw sufiksy oznaczające rozdzielczość, np. 32ppi. Android: umieścić grafikę w odpowiednich katalogach: 32ppi, 64ppi, 96ppi
D. iOS: dodać do nazw plików sufiksy @2x, @3x. Android: umieścić grafikę w odpowiednich folderach drawable: -hdpi, -xhpi, xxhdpi
Kiedy chcemy, żeby grafiki w aplikacjach mobilnych wyglądały dobrze na różnych ekranach, musimy zastosować odpowiednie strategie, które zależą od platformy. Na iOS używa się przyrostków @2x lub @3x, co oznacza, że grafiki są przygotowane dla ekranów Retina, które mają wyższą gęstość pikseli. Na Androidzie z kolei, grafiki umieszcza się w folderach drawable z takimi nazwami jak -hdpi, -xhdpi czy -xxhdpi. Dzięki temu system wie, jaką wersję grafiki wybrać w zależności od rozdzielczości urządzenia. Moim zdaniem, taki system pozwala na super jakość obrazów i lepszą wydajność aplikacji.
Lepiej nie używać oznaczeń w stylu 32ppi czy 64ppi, bo to nie pasuje do żadnej z tych platform. To bardziej pasuje do druku, a nie aplikacji mobilnych. Foldery 32x32 czy 64x64 też nie mają sensu w kontekście Androida czy iOS. Jak stworzysz foldery o nazwach lhpi czy 32x32 to może być problem z wyświetlaniem grafiki na różnych urządzeniach. Z mojego doświadczenia, lepiej trzymać się ustalonych standardów, żeby uniknąć błędów.