Wyjątek ArrayIndexOutOfBoundsException w Javie to taki klasyk, na który łatwo się naciąć, zwłaszcza gdy operujesz na tablicach dynamicznie lub masz jakieś pętle i zapomnisz o poprawnych granicach. Ta odpowiedź jest prawidłowa, bo w języku Java indeksowanie tablic zaczyna się od 0, a ostatni poprawny indeks to zawsze rozmiar tablicy minus jeden. Jeśli próbujesz dostać się do elementu, którego indeks jest równy lub większy od rozmiaru tablicy, silnik uruchomieniowy Javy od razu rzuci ten wyjątek. Przykład? Masz tablicę int[] t = new int[5]; i próbujesz odwołać się do t[5] albo t[10] – nie zadziała, bo legalne są tylko indeksy 0, 1, 2, 3, 4. Moim zdaniem to jeden z tych wyjątków, które wyraźnie pokazują, jak ważne jest zabezpieczanie kodu i stosowanie praktyk takich jak sprawdzanie długości tablicy przed dostępem do jej elementów. W profesjonalnym kodzie, zwłaszcza komercyjnym, nie zostawia się takich rzeczy przypadkowi – często stosuje się pętle typu for (int i = 0; i < array.length; i++), żeby mieć pewność, że nigdzie nie wyjedziemy poza zakres. Dobra praktyka to też wykorzystywanie narzędzi jak testy jednostkowe, żeby wyłapywać takie błędy. Warto pamiętać, że ten wyjątek jest unchecked, czyli nie musisz go łapać w kodzie, ale dobrze jest rozumieć, że jego pojawienie się oznacza błąd w logice programu. Osobiście uważam, że jeśli ktoś raz się na tym przejedzie, to już zawsze sprawdza rozmiar tablicy przed dostępem – taka nauczka na całe życie programisty.
Temat ArrayIndexOutOfBoundsException w Javie często rodzi nieporozumienia, zwłaszcza gdy ktoś nie do końca rozumie sposób indeksowania tablic w tym języku. Wydaje się naturalne myśleć, że błąd pojawia się, gdy wartość przechowywana w tablicy przekracza jakiś limit albo że indeksy są liczone od jeden czy od wartości logicznych, ale to nie tak. Tablica w Javie zawsze ma indeksy zaczynające się od 0, a kończące na długość minus jeden. Przekonanie, że wyjątek pojawia się, gdy wartość przekracza rozmiar tablicy, jest dość mylące, bo silnik Javy w ogóle nie analizuje wartości elementów, tylko patrzy na indeks. W innym błędnym podejściu wskazuje się, że wyjątek wystąpi, gdy indeks mieści się w zakresie od 0 do n-1 – to przeczy całej idei tablicy w Javie, bo właśnie te indeksy są w pełni poprawne: to jest naturalny, dozwolony zakres. Jeszcze inny mylny trop to przekonanie, że chodzi o wartość elementu przewyższającą jego indeks – nie ma to żadnego znaczenia, bo tablica może przechowywać dowolne wartości pod dowolnym indeksami, a wyjątek jest związany wyłącznie z odwołaniem się do nieistniejącego indeksu, czyli np. próbą dostępu do szóstego elementu w pięcioelementowej tablicy. Takie nieporozumienia zwykle wynikają z braku praktycznego doświadczenia lub z mylenia zasad działania tablic z innymi strukturami danych. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze efekty daje po prostu pamiętanie, by zawsze operować na indeksach w zakresie 0 do length - 1 oraz korzystać z length w warunkach pętli. Profesjonalni programiści często automatyzują testy na takich przypadkach, bo to klasyczne źródło bugów w dużych projektach – lepiej nauczyć się od razu, niż potem szukać błędów na produkcji.